Szczyt UE. Zełenski zabiera głos
Wołodymyr Zełenski skomentował szczyt UE, na którym zdecydowano o dalszym finansowaniu Ukrainy. "To znaczące wsparcie, które naprawdę wzmacnia naszą odporność" - napisał w mediach społecznościowych. Ukraiński prezydent odniósł się do zamrożonych rosyjskich aktywów, w sprawie wykorzystania których unijny przywódcy nie zdołali się porozumieć.
Europejscy liderzy na unijnym szczycie w Brukseli w nocy z czwartku na piątek podjęli decyzję o udzieleniu Ukrainie wsparcia finansowego w formie pożyczki w wysokości 90 mld euro na kolejne dwa lata. Nie udało się porozumieć w sprawie wykorzystania w tym celu zamrożonych rosyjskich aktywów, zdeponowanych w większości w Belgii.
By finansować dalej Ukrainę, 24 państwa członkowskie (bez Węgier, Słowacji i Czech)zaciągną wspólny dług gwarantowany unijnym budżetem.
Wołodymyr Zełenski odniósł się do decyzji, które zapadły w Brukseli w piątek rano. "Jestem wdzięczny wszystkim przywódcom Unii Europejskiej za decyzję Rady Europejskiej o przyznaniu Ukrainie wsparcia finansowego w wysokości 90 mld euro w latach 2026–2027" - stwierdził na wstępie.
"To znaczące wsparcie, które naprawdę wzmacnia naszą odporność. Ważne jest, aby rosyjskie aktywa pozostały zamrożone, a Ukraina otrzymała gwarancję bezpieczeństwa finansowego na najbliższe lata" - podkreślił ukraiński prezydent.
"Dziękuję za ten wynik i za jedność. Razem bronimy przyszłości naszego kontynentu" - zaznaczył.
Zełenski w Warszawie
W piątek prezydent Ukrainy rozpocznie oficjalną wizytą w Polsce. Spotka się z prezydentem Karolem Nawrockim, z którym ma rozmawiać o bezpieczeństwie, gospodarce i kwestiach historycznych. Odwiedzi także Sejm i Senat gdzie spotka się z marszałkami Włodzimierzem Czarzastym i Małgorzatą Kidawą-Błońską.
Będzie to pierwsza wizytą ukraińskiego przywódcy w Warszawie od czasu zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta.