"Surowe konsekwencje". Siemoniak komentuje incydent z Braunem

Minister spraw wewnętrznych Tomasz Siemoniak skomentował incydent, do którego doszło w szpitalu w Oleśnicy. Ostrzegł przed konsekwencjami grożenia lekarzom i dezorganizacji pracy szpitali.

Warszawa, 14.04.2025. Minister spraw wewnętrznych i administracji, koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak podczas VI Międzynarodowego Szczytu Klimatycznego TOGETAIR, 14 bm. w Warszawie. (mr) PAP/Piotr Nowak"Surowe konsekwencje". Siemoniak komentuje incydent z Braunem
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Piotr Nowak
Sara Bounaoui

Minister spraw wewnętrznych zabrał głos w sprawie incydentu z udziałem Grzegorza Brauna w szpitalu w Oleśnicy. We wpisie na platformie X podkreślił, że takie działania będą miały surowe konsekwencje.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Posty promowane z budżetu resortu. Minister ujawnia, ile to kosztowało

"Każdy, kto grozi lekarzom i dezorganizuje pracę szpitala, poniesie surowe konsekwencje swoich czynów. Pracownicy służby zdrowia zasługują na szacunek i wsparcie. Policja będzie w takich przypadkach bezwzględnie stosowała prawo" - napisał Siemoniak w serwisie X.

Braun wtargnął do szpitala. Chciał zatrzymać lekarkę

Braun z grupą współpracowników wtargnął do szpitala powiatowego w Oleśnicy, gdzie zablokował wyjście do pacjentów doktor Gizeli Jagielskiej. To wicedyrektor placówki ds. medycznych, która przeprowadziła aborcję w 36. tygodniu ciąży, powołując się na względy medyczne.

Na miejscu interweniowała policja. - Policja tam była po to, by zabezpieczyć to spontaniczne zgromadzenie, po to, żeby nikomu się nic nie stało i takie było zadanie policjantów - mówiła w rozmowie z WP asp. sztab. Monika Kaleta z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Dr Jagielska w rozmowie z WP podkreślała, że nie mogła opuścić sekretariatu, bo wyjście było blokowane m.in. przez Brauna. Dodała, że czuła się zagrożona i bała się o pacjentów szpitala.

- Czuję się zagrożona, ale czuję się, że zagrożeni są pacjentki i pacjenci naszego szpitala. Nie wiem, co oni zrobią. (...) Blok porodowy jest bez lekarza - relacjonowała.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Eskalacja wojny na Bliskim Wschodzie. Nowa fala uderzeń
Eskalacja wojny na Bliskim Wschodzie. Nowa fala uderzeń
NASK ostrzega przed propagandą. Rosyjska narracja trafia do graczy?
NASK ostrzega przed propagandą. Rosyjska narracja trafia do graczy?
Historyczna podróż papieża. Uda się w nią śmigłowcem
Historyczna podróż papieża. Uda się w nią śmigłowcem
Niezręczna rozmowa Trumpa na żywo. Zaczął komplementować dziennikarkę
Niezręczna rozmowa Trumpa na żywo. Zaczął komplementować dziennikarkę
Polacy o polexicie. Wyniki sondażu mogą zaskoczyć
Polacy o polexicie. Wyniki sondażu mogą zaskoczyć
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Cezary Tomczyk
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Cezary Tomczyk
Kuba w kryzysie. Pomoc z Chin dotarła do Hawany
Kuba w kryzysie. Pomoc z Chin dotarła do Hawany
Kanada rozważa wsparcie cieśniny Ormuz. Postawili jeden warunek
Kanada rozważa wsparcie cieśniny Ormuz. Postawili jeden warunek
Łukaszenka z wizytą w USA? Biały Dom zabrał głos
Łukaszenka z wizytą w USA? Biały Dom zabrał głos
Gruźlica w krakowskim liceum. 104 osoby skierowane na badania
Gruźlica w krakowskim liceum. 104 osoby skierowane na badania
"Obrzydliwy kraj". Trump się nie hamował
"Obrzydliwy kraj". Trump się nie hamował
Skandal w niemieckiej armii. Żołnierz przekazywał plany zbrojeniowe
Skandal w niemieckiej armii. Żołnierz przekazywał plany zbrojeniowe