Steve Witkoff. Biznesmen na dyplomatycznym posterunku
Steve Witkoff, nowicjusz w dyplomacji, prowadzi negocjacje w sprawach konfliktów międzynarodowych na zlecenie Donalda Trumpa. Jego podejście wzbudza kontrowersje, a na jego działania patrzy się krytycznie.
Najważniejsze informacje:
- Steve Witkoff pełni rolę specjalnego wysłannika Donalda Trumpa.
- Podejmuje negocjacje w konfliktach międzynarodowych, w tym na Bliskim Wschodzie.
- Jego najnowsza misja wiązała się z pokojowym planem, który ma zakończyć wojnę po napaści Rosji na Ukrainę.
"Jestem tu dzięki niemu, po to, by wykonywać jego zadania" - mówi Steve Witkoff o swojej roli dla administracji Trumpa. Prezydent USA i jego urzędnik, specjalny wysłannik Stanów Zjednoczonych na Bliski Wschód, pełniący swoje obowiązki od stycznia 2025 roku, znają się od 40 lat.
Kim jest Steve Witkoff?
Witkoff to urodzony w 1957 roku amerykański miliarder, inwestor, deweloper, prawnik i filantrop. Wcześniej zasiadał w Komitecie Wykonawczym Zarządu Nieruchomości w Nowym Jorku oraz w Radzie Powierniczej Uniwersytetu Hofstra, był wieloletnim darczyńcą Partii Republikańskiej.
Witkoff był jednym z kluczowych świadków obrony w procesie w sprawie oszustw finansowych Trumpa w Nowym Jorku. Zeznawał na korzyść byłego prezydenta, co krytycy odczytują jako ostateczny dowód "ślepej wierności" ważniejszej niż fakty.
Jego obecność u boku Trumpa w West Palm Beach podczas próby zamachu (wrzesień 2024) symbolizuje jego rolę jako "dworzanina" z najściślejszego kręgu. To pozycja zdobyta na polu golfowym, a nie w gabinetach dyplomatycznych.
Podczas pierwszej prezydentury Donalda Trumpa w 2020 roku Witkoff był członkiem grup branżowych Great American Economic Revival Industry Groups, które powstały w celu zwalczania skutków gospodarczych pandemii COVID-19.
"To rosyjski plan". Ukraińcy w Polsce oburzeni propozycją Trumpa
Co łączy Witkoffa z Trumpem?
Ostatnio Witkoff stanął w centrum z uwagi na zaangażowanie w tworzenie planu pokojowego Donalda Trumpa, mającego doprowadzić do pokoju w Ukrainie.
Witkoff, mimo iż odniósł początkowo znaczące sukcesy na polu negocjacji, jak wymiana więźniów między Rosją a USA, coraz częściej doświadcza problemów, które testują jego umiejętności.
Jego decyzje, jak chociażby te dotyczące Iranu czy Strefy Gazy, są kwestionowane nawet wewnątrz jego własnej partii. We wrześniu, podczas działań na Bliskim Wschodzie, nie zdołał przedłużyć zawieszenia broni między Hamasem a Izraelem. "Myślałem, że mamy umowę, że mamy zgodę Hamasu" - przyznał rozczarowany.
Kulisy rozmów Witkoffa z Rosjanami: co zasugerował emisariusz Trumpa?
Najnowsze informacje ujawniają tajne rozmowy wysłannika Trumpa z Rosjanami. Steve Witkoff pracował z przedstawicielami Kremla nad planem dotyczącym zakończenia konfliktu na Ukrainie.
Rozmowa, którą ujawniono w środę dzięki publikacji Bloomberga, odbyła się 14 października. Miała miejsce między Witkoffem a Jurijem Uszakowem, doradcą Putina. Witkoff sugerował, by Rosja złożyła gratulacje Trumpowi za doprowadzenie do zakończenia konfliktu między Izraelem a Hamasem. "Zadzwoniłbym i po prostu powiedział, że gratulujesz prezydentowi tego osiągnięcia" - miał powiedzieć Witkoff. W ten sposób miało dojść do zainicjowania rozmów o Ukrainie.
Propozycje zawierały także utworzenie 28-punktowego planu, wzorowanego na poprzednich inicjatywach Trumpa w sprawach międzynarodowych. Wśród wymienionych warunków znalazła się kwestia Doniecka i możliwości wymiany terytoriów, co Witkoff podkreślił jako klucz do sukcesu negocjacji.
Przeczytaj również: "Zdychaj w mękach i bólu". Jak dyrektor fundacji założonej przez Macieja Laska wspiera w sieci rząd Tuska
Czy plan Witkoffa ma szansę na realizację?
Rozmowy te wywołały kontrowersje i niepokój wśród sojuszników USA, zwłaszcza w NATO. Amerykańska administracja oficjalnie nie zaakceptowała rosyjskiej wersji planu pokojowego, jednak jego istnienie od zeszłego tygodnia budzi wątpliwości co do prawdziwych intencji USA w negocjacjach.
Doradca rosyjskiego przywódcy Władimira Putina ds. polityki zagranicznej Jurij Uszakow potwierdził w środę, że wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa Steve Witkoff w przyszłym tygodniu przyjedzie do Moskwy w związku z rozmowami na temat zakończenia wojny w Ukrainie - podała agencja Reutera.
We wtorek Trump powiedział, że do ustalenia porozumienia pokojowego dla Ukrainy zostało tylko kilka punktów spornych. W związku z tym polecił Witkoffowi spotkać się z Putinem, a minister sił lądowych Dan Driscoll będzie prowadzić rozmowy ze stroną ukraińską.
Źródło: PAP, WP.PL, natemat.pl, kulturaliberalna.pl