Trwa ładowanie...
dyrran4
Starcia górników z policją przed siedzibą JSW
x-news/TVN 24IAR

Starcia górników z policją przed siedzibą JSW

- Tuż przed 15:00 policja zaatakowała górników, którzy mieli zamiar wycofywać się spod siedziby Jastrzębskiej Spółki Węglowej - tak, według relacji Piotra Szeredy ze śląsko-dąbrowskiej "Solidarności", doszło do eskalacji napięcia w Jastrzębiu Zdroju. Policja użyła armatek wodnych i broni gładkolufowej. Pod siedzibą górniczej spółki protestuje kilka tysięcy osób.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
dyrran4

Z kolei śląska policja twierdzi, że interwencja była spowodowana koniecznością opanowania sytuacji. Podinspektor Andrzej Gąska powiedział, że funkcjonariusze wkroczyli po ataku, jaki przeprowadzili na nich związkowcy.

- Policjanci podjęli interwencję, w momencie kiedy w ich stronę poleciały fragmenty płyt chodnikowych, które były rozbijane przez najbardziej agresywnych napastników - powiedział Gąska, dodając, że w kierunku funkcjonariuszy rzucano śrubami, kamieniami i kawałkami desek. Przyznał, że użyto gazu obezwładniającego, broni gładkolufowej i armatki wodnej.

dyrran4

Inną wersję przedstawiają związkowcy. Jak powiedział Szereda, demonstracja miała zakończyć się przed 15:00, ale policja użyła siły wobec protestujących. - Mieliśmy zamiar się wycofywać, podszedłem do mikrofonu przed 15:00, żeby zakończyć tę sytuację i nagle policja zaatakowała górników armatką wodną, petardami, strzelają z broni gładkolufowej - powiedział.

Przedstawiciel śląsko-dąbrowskiej "Solidarności" przyznał, że związkowcy stracili panowanie nad tłumem rozgoryczonych pracowników JSW. - W tej chwili nie jest to do opanowania, bo całe nagłośnienie zostało stratowane przez pracowników, którzy się wycofali przed naporem policji - stwierdził Szereda.

Górnicy z pięciu kopalń JSW docierali pod siedzibę spółki grupami po kilkadziesiąt, kilkaset osób. Od dłuższego czasu gmach JSW obrzucany był kamieniami. Do środka budynku wrzucono też zbiornik z gazem.

dyrran4

Związkowcy palili opony. Jak informowało TVP Info, górnicy próbowali wtargnąć do środka siedziby JSW. Zostali jednak zatrzymani przez związkowców. Interweniowała policja, która użyła gazu pieprzowego i armatek wodnych.

Według zapowiedzi górników, od wtorku strajk zmieni formułę z rotacyjnego w okupacyjny. W dwóch kopalniach ma się rozpocząć głodówka.

Związkowcy domagają się ustąpienia prezesa Jarosława Zagórowskiego.

15 godzin negocjacji. Podpisany protokół

W piątek zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej i związkowcy podpisali protokół uzgodnień i rozbieżności. - Protokół jest kompromisem, nie oznacza porozumienia - powiedział dawny działacz "Solidarności" Longin Komołowski, który pełnił rolę mediatora. Negocjacje trwały ponad 15 godzin.

Bezterminowy strajk w kopalniach JSW trwa od środy. Wcześniej zarząd tej spółki ogłosił plan oszczędnościowy przekonując, że jest on konieczny, aby trwale poprawić kondycję firmy.

dyrran4

Podziel się opinią

Share

dyrran4

dyrran4
Więcej tematów