Spięcie w programie na żywo. "Byku, byłeś doradcą Andrzeja Dudy"
Ostre spięcie w "Debacie Gozdyry". Polityk Konfederacji Łukasz Rzepecki i poseł PiS Janusz Cieszyński starli się o odpowiedzialność za 6 miliardów złotych, o które Polska sądzi się z Pfizerem. - Byku, byłeś doradcą Andrzeja Dudy! – kontrował polityk PiS.
W programie "Debata Gozdyry" w Polsat News doszło do ostrej dyskusji między Łukaszem Rzepecki a Januszem Cieszyńskim. Polityk Konfederacji wypominał rządzącym sprawę szczepionek od firmy Pfizer.
- Polska sądzi się z Pfizerem o 6 miliardów złotych właśnie przez politykę między innymi Mateusza Morawieckiego i Adama Niedzielskiego. Do tego doprowadzili rządzący zarówno Koalicji Obywatelskiej, Polski 2050 i Prawa i Sprawiedliwości - mówił Łukasz Rzepecki, były doradca prezydenta Andrzeja Dudy, aktualnie polityk Konfederacji.
Na te słowa zagregował były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński. - Byku, byłeś doradcą Andrzeja Dudy. Co ty mówisz, że ty nie wiesz, o co chodzi? - komentował. - Jaki to ma związek z Pfizerem i z tym że sądzicie się na 6 miliardów złotych - wtrącił Rzepecki.
- Zachęcam do... - próbował przerwać Cieszyński, jednak polityk Konfederacji wtrącił: - Przyłożyłeś się do nadmiaru zakupu szczepionek na 6 miliardów złotych, a teraz przekręcasz kota ogonem - powiedział Rzepecki.
- Zachęcam do tego, żebyś tutaj nam pokazał te swoje rady dla prezydenta, żeby wtedy temu przeciwdziałał - powiedział poseł PiS
- Czyli prezydent źle rządził? - pytał Rzepecki. - Na miarę swoich doradców. Chociaż sam pan prezydent był świetnym prezydentem - skwitował Cieszyński.
Pfizer pozywa Polskę
W Brukseli rozpoczął się proces Pfizera przeciw Polsce o zapłatę za nieodebrane szczepionki przeciw COVID-19. Pfizer domaga się zapłaty za preparaty, których przyjęcia Polska odmówiła w 2022 r., wskazując, że nowe dostawy nie byłyby wykorzystane. Stawka postępowania sięga nawet 6 mld zł.
Sprawa toczy się przed sądem pierwszej instancji i ma potrwać sześć dni.
Polska zerwała umowę z maja 2021 r., zawartą wspólnie z innymi państwami europejskimi, dotyczącą odbioru 1,1 mld dawek o wartości przekraczającej 21 mld euro (ok. 90 mld zł). Decyzję o rezygnacji z dostawy w kwietniu 2022 r. uzasadniono nadpodażą, a nie skutecznością preparatów.