Spektakularna "kula ognia" nad Mazowszem. Wiadomo, co to było
Nad północno-zachodnią częścią Mazowsza zaobserwowano jasny bolid. Meteoroid, który wszedł w atmosferę z prędkością ponad 15 km/s, rozpadł się na wysokości około 44 kilometrów.
Najważniejsze informacje:
- Bolid został zauważony w nocy z soboty na niedzielę nad Mazowszem.
- Obiekt wszedł w atmosferę Ziemi z prędkością 15,3 km/s i rozpadł się na wysokości 44 km.
- Szanse, że dotarł do powierzchni Ziemi, są jednak znikome.
W nocy z soboty na niedzielę nad północno-zachodnim Mazowszem zaobserwowano niezwykłe zjawisko. Bolid, zwany również "kulą ognia", został wykryty przez stacje obserwacyjne Skytinel.
Spektakularna "kula ognia" nad Mazowszem. Wiadomo, co to było
Jak napisano na Facebooku, "najjaśniejsze było widoczne o godz. 23:23:58 nad północno-zachodnią częścią woj. mazowieckiego". "Na niebie można było zaobserwować stosunkowo wolny i jasny bolid z wyraźną fragmentacją" - przekazali eksperci.
Z ich analiz wynika, że meteoroid wszedł w atmosferę z prędkością 15,3 km/s. "Na wysokości ok. 44 km skała rozpadła się, po czym widocznych było kilka powoli obtapiających się fragmentów. Ostatecznie bolid zgasł między Płońskiem a Żurominem" - podano.
Jak wskazano we wpisie, "istnieje bardzo niewielka szansa, że największy odłamek dotarł do powierzchni Ziemi - jeśli tak się stało, jego masa wynosi nie więcej niż 20 gramów".
Wiele wskazuje na to, że był to odłamek o pochodzeniu asteroidalnym - poinformował Skytinel.
Źródło: Skytinel/Facebook