Skandaliczna aukcja w Niemczech. Sikorski reaguje

Szef MSZ Radosław Sikorski przekazał w mediach społecznościowych, że rozmawiał na temat "aukcji przedmiotów z czasu terroru niemieckiego podczas drugiej wojny światowej" ze swoim niemieckim odpowiednikiem Johannem Wadephulem. "Zgodziliśmy się, że należy zapobiec takiemu zgorszeniu" - zaznaczył. Rzecznik rządu poinformował, że "wszystkie przedmioty zniknęły ze strony domu aukcyjnego".

Radosław SikorskiRadosław Sikorski
Źródło zdjęć: © PAP | Pawe� Supernak
Tomasz Waleński

Dom Aukcyjny Felzmann w Neuss ma w poniedziałek rozpocząć sprzedaż prywatnej kolekcji, obejmującej dokumenty i przedmioty związane z ofiarami niemieckich zbrodni; przeciw aukcji zaprotestował już m.in. Międzynarodowy Komitet Oświęcimski.

Działania w tej sprawie zapowiedziała już m.in. ministra kultury Marta Cienkowska. "Jestem w stałym kontakcie z Ministerstwem Spraw Zagranicznych. O sprawie został już poinformowany ambasador Polski w Berlinie. Zwróciłam się do niego o natychmiastową i stanowczą reakcję. Będziemy jednoznacznie domagać się zwrotu tych obiektów do Polski" - przekazała.

"Wszystkie artefakty ze skandalicznej, haniebnej aukcji w Neuss zniknęły już ze strony domu aukcyjnego. Pamięć o ofiarach niemieckich zbrodni to nie towar na sprzedaż" - przekazał natomiast Adam Szłapka, rzecznik rządu.

Sikorski reaguje

Do sprawy w mediach społecznościowych odniósł się także wicepremier Radosław Sikorski. "Rozmawiałem z ministrem SZ Niemiec Johannem Wadephulem w sprawie planowanej w Neuss aukcji przedmiotów z czasu terroru niemieckiego podczas drugiej wojny światowej. Zgodziliśmy się, że należy zapobiec takiemu zgorszeniu" - przekazał.

Były ambasador RP: upadek Putina może wywołać rozpad Rosji

Głos w sprawie zabrał także rzecznik MSZ, który wsparł MKiDN w działaniach. "Apelujemy nie tyle o zawieszenie, ale o pełne anulowanie tej aukcji. Przedmioty związane ze zbrodniami okresu II wojny światowej nigdy nie powinny trafiać do komercyjnego obrotu" - stwierdził Maciej Wiewiór w portalu X.

Wybrane dla Ciebie
"Nie można dać się nabrać". Po tych słowach Kurskiego wszyscy w studiu wybuchli śmiechem
"Nie można dać się nabrać". Po tych słowach Kurskiego wszyscy w studiu wybuchli śmiechem
Polacy mistrzami świata, sukcesy Rosji na froncie [SKRÓT PORANKA]
Polacy mistrzami świata, sukcesy Rosji na froncie [SKRÓT PORANKA]
Pożar przy Marywilskiej. Nieznane tropy
Pożar przy Marywilskiej. Nieznane tropy
MSWiA naciska na Ukrainę. Chce danych o skazanych za dywersję
MSWiA naciska na Ukrainę. Chce danych o skazanych za dywersję
Premier Wielkiej Brytanii zwołuje spotkanie liderów. "Kolejne kroki"
Premier Wielkiej Brytanii zwołuje spotkanie liderów. "Kolejne kroki"
Dotkliwa porażka KO. Przegrywa w największej wsi w Polsce
Dotkliwa porażka KO. Przegrywa w największej wsi w Polsce
Zabił żonę i upozorował jej śmierć. Jest wyrok dla 35-latka
Zabił żonę i upozorował jej śmierć. Jest wyrok dla 35-latka
Morawiecki bez szans na zostanie premierem? Sasin: nierealne
Morawiecki bez szans na zostanie premierem? Sasin: nierealne
Jest oskarżony o molestowanie nieletnich. 21-latek nie przyznaje się do winy
Jest oskarżony o molestowanie nieletnich. 21-latek nie przyznaje się do winy
Po spotkaniu Ukrainy z USA. Umierow odsłania kulisy. "Konstruktywna praca"
Po spotkaniu Ukrainy z USA. Umierow odsłania kulisy. "Konstruktywna praca"
Szybkie wsparcie dla Ukrainy. Przywódcy siedmiu państw apelują
Szybkie wsparcie dla Ukrainy. Przywódcy siedmiu państw apelują
Tragiczny pożar w Sandomierzu. Nie żyją dwie osoby
Tragiczny pożar w Sandomierzu. Nie żyją dwie osoby