Trwa ładowanie...
d1n82u8
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Skandal w białostockim urzędzie. Wezwano policję

Policja wyjaśnia, czy wicemarszałek województwa podlaskiego Walenty Korycki (PSL) wypełniał obowiązki służbowe będąc pod wpływem alkoholu. Marszałek Jarosław Dworzański (PO) już podjął decyzję o odebraniu mu kompetencji w zarządzie województwa.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Walenty Korycki
Walenty Korycki (PAP, Fot: Wojciech Pacewicz)
d1n82u8

Policja potwierdza, że została zawiadomiona o tym, iż wysoki urzędnik samorządowy może wypełniać obowiązki w Urzędzie Marszałkowskim w Białymstoku, będąc pod wpływem alkoholu.

Rzecznik prasowy podlaskiej policji Andrzej Baranowski powiedział, że najpierw dyżurny miejski policji otrzymał telefonicznie informacje od dziennikarza jednej ze stacji telewizyjnych o tym, iż w trakcie realizacji materiału zauważył stan samorządowca mogący świadczyć o spożyciu alkoholu.

Niedługo potem także patrol drogowy, który wykonywał swoje obowiązki niedaleko urzędu, został przez kolejną osobę zawiadomiony o sytuacji.

d1n82u8

W tym czasie wicemarszałek Walenty Korycki wyszedł z urzędu, więc niedaleko stamtąd policjanci chcieli skontrolować stan jego trzeźwości. Nie zgodził się na badanie na miejscu, ale badanie alkomatem zostało przeprowadzone na komisariacie. Jak poinformował Baranowski, alkomat wskazał 1,3 promila w wydychanym powietrzu.

Po zbadaniu, urzędnik został zwolniony do domu, a policja sprawdza, czy doszło do popełnienia przez niego wykroczenia, polegającego na podejmowaniu przez urzędnika samorządowego czynności zawodowych lub służbowych w stanie po użyciu alkoholu "wbrew obowiązkowi zachowania trzeźwości". Grozi za to kara grzywny lub aresztu. Przesłuchiwani są m.in. świadkowie zdarzenia.

W południe oświadczenie wydał marszałek województwa Jarosław Dworzański. Poinformował, że podjął decyzję o odebraniu Koryckiemu "kompetencji przysługujących mu jako wicemarszałkowi województwa".

-- Na najbliższym posiedzeniu zarządu województwa nadzór nad Departamentem Infrastruktury i Środowiska oraz podlaskimi ośrodkami ruchu drogowego przekazany zostanie innemu członkowi zarządu - oświadczył Dworzański.

d1n82u8

"Marszałek województwa nagannie ocenia zachowanie wicemarszałka Koryckiego i złamanie przez niego obowiązku zachowania trzeźwości w pracy oraz oczekuje od przedstawicieli PSL zajęcia jednoznacznego stanowiska w tej sprawie, w tym cofnięcia rekomendacji panu Koryckiemu" - napisano w przekazanym mediom oświadczeniu.

W sejmiku województwa podlaskiego większość ma koalicja PO-PSL, jej przedstawiciele tworzą też 5-osobowy zarząd województwa.

Prezes podlaskiego PSL, wicewojewoda Wojciech Dzierzgowski powiedział po południu, że na razie zna sprawę z przekazów medialnych, więc musi poznać jej szczegóły. Nie chce też się wypowiadać w imieniu całego zarządu wojewódzkiego PSL.

Zaznaczył jednak, że w najbliższych dniach przygotowane będzie oświadczenie w tej sprawie. - Jeżeli jest prośba marszałka Dworzańskiego, żebyśmy się określili co do rekomendacji dla pana Koryckiego jako wicemarszałka województwa, to swoje stanowisko w tej sprawie będziemy mieć - powiedział Dzierzgowski.

d1n82u8

Dodał, że rozmawiał z Koryckim. - Poinformował mnie, że jest na urlopie i w dniu dzisiejszym nie pracuje - powiedział Dzierzgowski. Dodał, że jeśli wicemarszałek był pod wpływem alkoholu, nawet jeśli był na urlopie, to "nie powinien być w tym stanie w urzędzie".

Taką sytuację określił jako "naganną", ale zaznaczył, że przed zajęciem stanowiska trzeba zapoznać się z faktami.

W listopadowych wyborach samorządowych Walenty Korycki kandyduje do sejmiku województwa, a także na stanowisko burmistrza Bielska Podlaskiego.

d1n82u8

Podziel się opinią

Share

d1n82u8

d1n82u8
Więcej tematów