Sikorski zadrwił z Tarczyńskiego. "Może Państwa zaskoczę"
Radosław Sikorski skomentował nagranie rzecznika prasowego Lewicy Łukasza Michnika, w którym ten domaga się od europosła Dominika Tarczyńskiego z PiS, by przestał "kompromitować nasz kraj" i usunął się z życia publicznego. "Może państwa zaskoczę, ale broniłbym europosła Tarczyńskiego" - napisał SIkorski.
Rzecznik Lewicy Łukasz Michnik na swoim profilu w mediach społecznościowych zamieścił nagranie, w którym nazwał europosła Tarczyńskiego "jedną z największych kanalii w polskiej polityce". Nawiązał przy tym do zachwalania przez polityka PiS w mediach społecznościowych działań agentów ICE.
Europoseł PiS zabrał głos m.in. po śmierci Alexa Prettiego w Minneapolis. "Dobra robota, ICE" ("Good job, ICE") - napisał na platformie X, publikując nagranie z zabicia 37-latka. Podobnie zareagował wcześniej, gdy agent ICE zabił 37-letniąj Renee Nicole Good.
"Panie Dominiku Tarczyński, pośle do Parlamentu Europejskiego, skończ kompromitować nasz kraj i usuń się z życia publicznego" - napisał Michnik.
Nagranie rzecznika Lewicy udostępnił na swoim profilu na platformie X minister Sikorski. "Może Państwa zaskoczę, ale broniłbym europosła Dominika Tarczyńskiego. Skoro widział, jak podczas egzorcyzmów kobieta pluje gwoździami, to mógł też zobaczyć jakąś winę zastrzelonego w Minneapolis pielęgniarza" - zakpił szef polskiej dyplomacji.
Wicepremier nawiązał w ten sposób, do słów Tarczyńskiego, które padły w 2013 roku na antenie TVN Style. Polityk opowiadał wówczas, że zanim zaangażował się w politykę, był m.in. asystentem brytyjskiego egzorcysty. Relacjonował, że podczas egzorcyzmów, poddawani nim ludzie, pluli gwoździami i "mówili językami". - Ja to widziałem na własne oczy - przekonywał w 2013 r. europoseł PiS.
Źródło: x.com