Źródło wideo: © WP Wiadomości
Gabriel Bielecki

Sarkozy trafił do więzienia. Nagrania sprzed domu byłego prezydenta Francji

Sądny dzień dla byłego prezydenta Francji. Nicolas Sarkozy trafił w poniedziałek do więzienia. Nagrania z tego, co działo się przed domem polityka udostępniła agencja AP. Tłum zwolenników i najbliższa rodzina pożegnały Sarkozy'ego przed jego wyjazdem do zakładu karnego La Sante w Paryżu.

Sarkozy został skazany na pięć lat pozbawienia wolności za udział w zmowie kryminalnej i przyjmowanie pieniędzy z Libii na sfinansowanie swojej kampanii prezydenckiej w 2007 roku. Według śledczych, środki miały pochodzić z otoczenia byłego libijskiego przywódcy Muammara Kaddafiego.

Kamery agencji AP uchwyciły tysiące zwolenników byłego prezydenta Francji, którzy od rana czekali pod jego domem. Sarkozy wyszedł do tłumu w asyście policji wraz z żoną Carlą Bruni. Później do tłumu wyszła najbliższa rodzina Sarkozy'ego wraz z jego córkami i synem.

Jak przekazała AP, były prezydent trafi do specjalnego skrzydła więzienia, gdzie przebywają osoby wymagające ochrony. Ma mieć ograniczony kontakt z innymi osadzonymi i korzystać z osobnej celi.

Mimo prawomocnego wyroku, Sarkozy nie przyznaje się do winy i zapowiada dalszą walkę o uniewinnienie. Prawnicy byłego prezydenta złożyli już wniosek o apelację. Jednak samo postępowanie odwoławcze nie wstrzymuje wykonania kary, dlatego Sarkozy rozpoczął jej odbywanie jeszcze przed rozpatrzeniem odwołania.

To pierwszy taki przypadek w nowożytnej historii kraju, gdy były prezydent Francji trafia do więzienia za przestępstwa popełnione przed lub w trakcie swojej kadencji.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Więcej wideo
Żukowska reaguje na tekst WP: Traktowanie po macoszemu przez premieraŻukowska reaguje na tekst WP: Traktowanie po macoszemu przez premiera
Łukaszenka w Korei Północnej. Tak go powitali w PjongjanguŁukaszenka w Korei Północnej. Tak go powitali w Pjongjangu
W Sejmie o zachowaniu Nawrockiego. Posłowie nie gryźli się w językW Sejmie o zachowaniu Nawrockiego. Posłowie nie gryźli się w język
Kontrowersyjne zagranie Orbana. Węgry wstrzymują dostawy gazu na UkrainęKontrowersyjne zagranie Orbana. Węgry wstrzymują dostawy gazu na Ukrainę
Jest nagranie. Robot rozmawiał z politykami w Sejmie. "To wy powinniście się czuć samotni"Jest nagranie. Robot rozmawiał z politykami w Sejmie. "To wy powinniście się czuć samotni"
Kraj NATO ma dość. Jasne stanowisko ws. Izraela i Bliskiego WschoduKraj NATO ma dość. Jasne stanowisko ws. Izraela i Bliskiego Wschodu
Słynny robot w Sejmie. "Wnoszę o podwyżki dla Straży Marszałkowskiej"Słynny robot w Sejmie. "Wnoszę o podwyżki dla Straży Marszałkowskiej"
Wybrane dla Ciebie
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"