Sala balowa Trumpa coraz droższa. Ujawnił nową kwotę
Kontrowersyjna budowa sali balowej przy Białym Domu nabiera tempa. Donald Trump ujawnił, że koszt inwestycji wyniesie 400 mln dolarów. Tymczasem sąd zezwolił na kontynuowanie prac, odrzucając wniosek obrońców zabytków o wstrzymanie budowy.
Prezydent USA Donald Trump w środę poinformował o kosztach budowy szeroko zapowiadanej sali balowej przy Białym Domu. Jak ujawnił podczas swojego wystąpienia na przyjęciu chanukowym w Białym Domu, inwestycja - dla której prezydent kontrowersyjnie zdecydował się na wyburzenie wschodniego skrzydła - pochłonie 400 mln dolarów. Wcześniej miało to być 250 mln dolarów.
Sala balowa Trumpa coraz droższa
Jednocześnie w ostatnich dniach sędzia federalny zezwolił na kontynuowanie budowy sali balowej przy Białym Domu, odrzucając wniosek National Trust for Historic Preservation o tymczasowe wstrzymanie realizacji rozległego projektu prezydenta Trumpa.
Organizacja zajmująca się ochroną zabytków złożyła pozew przeciwko administracji Trumpa, próbując zablokować szeroko zakrojoną przebudowę terenu Białego Domu, która spotkała się z ostrą krytyką ze strony Demokratów.
W pozwie zarzucono administracji rozpoczęcie prac przed przedłożeniem planów Narodowej Komisji Planowania Stolicy oraz bez zgody Kongresu.
Budowa w Białym Domu będzie kontynuowana
Podczas rozprawy administracja Trumpa poinformowała sędziego federalnego Richarda Leona, że w ciągu najbliższych "dwóch tygodni" spodziewa się spotkania z Narodową Komisją Planowania Stolicy oraz Komisją Sztuk Pięknych w celu omówienia planów, które - jak przyznał przed sądem prawnik Departamentu Sprawiedliwości Adam Gustafson - nie są jeszcze ostateczne.
Prawnik National Trust, Tad Heuer, ironicznie zauważył, że w przypadku tej administracji "zawsze wszystko ma wydarzyć się w ciągu najbliższych dwóch tygodni".
Źródła: NBC News, Huff Post