Policja wzięła się za tę grupę? Kolejny przypadek

Pijany mieszkaniec powiatu ostrowskiego kierował autem pomimo dwóch sądowych zakazów. Mężczyzna próbował uciec policjantom ruchu drogowego przed kontrolą, ale ucieczka się nie powiodła. Czeka go teraz surowa kara.

Reporter baza 2020-06-c
26.03.2019 Lodz. Policja na ulicy Piotrkowskiej. Fot. Piotr Kamionka/REPORTER
Piotr Kamionka/REPORTERPijany i zakazami uciekał przed policją. Będzie go to słono kosztować
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Kamionka/REPORTER

W poniedziałek 6 stycznia wieczorem policjanci z drogówki kontrolowali prędkości aut w Ostrowi Mazowieckiej na ul. 3-go Maja. Obok nich przejechał kierowca renaultem, który poruszał się 77 km/h.

Ponieważ kierowca przekroczył prędkość, policjant wydał znak do zatrzymania. Ten, zamiast się zatrzymać, przyspieszył i odjechał.

Policjanci rozpoczęli pościg za autem ulicami miasta, ale na ul. Okrzei mężczyzna zatrzymał auto, po czym zaczął uciekać pieszo. Jednak już po chwili kierowca został zatrzymany przez ostrowskich policjantów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Trump grozi siłowym rozszerzeniem USA. "To człowiek bez rozumu"

Jak się okazało, 31-letni mieszkaniec powiatu ostrowskiego uciekał, bo był pijany. Policyjny alkomat wykazał w jego organizmie 2,5 promila alkoholu. Na domiar złego miał też 2 sądowe zakazy prowadzenia pojazdów (z 2023 i 2024 r.). Auto, którym kierował, odebrała właścicielka, a 31-latek trafił do policyjnego aresztu.

Tak bardzo bał się policji, że zaczął uciekać pieszo. Miał powód

Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty: niestosowania się polecenia zatrzymania auta, łamania sądowych zakazów i prowadzenia auta w stanie nietrzeźwości (za co był już karany). Mężczyzna poddał się dobrowolnie karze 7 miesięcy bezwzględnej kary pozbawienia wolności, dożywotniego sądowego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Ponadto orzeczono przepadek równowartości auta, którym jechał, a auto będące jego własnością zabezpieczono na poczet kary. Prokurator zastosował wobec niego również dozór policyjny. Sobotnia przejażdżka będzie kosztowała 31-latka łącznie 70 tys. zł.

Źródło: Miejski Reporter

Wybrane dla Ciebie
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki