Rząd nawołuje sojusz do jedności. Polska nie wyśle żołnierzy na Grenlandię
Polska nie planuje wysłania żołnierzy na Grenlandię . – Nie ma potrzeby żadnej emocjonalnej reakcji. Zrobimy wszystko, by do żadnych złych wydarzeń pomiędzy sojusznikami nie dochodziło – poinformował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Najważniejsze informacje:
- Polska nie wyśle swoich żołnierzy na a Grenlandię w ramach ćwiczeń Operation Arctic Endurance.
- Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślał znaczenie spójności Sojuszu i relacji transatlantyckich.
- Stwierdził, że wyłącznie Dania ma prawa terytorialne do Grenlandii, ale "nie ma potrzeby żadnej emocjonalnej reakcji" na sytuację.
Polska nie wyśle swoich żołnierzy na a Grenlandię w ramach ćwiczeń Operation Arctic Endurance. W piątek, podczas briefingu w Warszawie po spotkaniu z ministrem obrony Litwy, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do krytycznych ocen decyzji rządu i podkreślił, że jest pewny obranego kierunku działania.
– Polska chce zachować jedność sojuszu. Polska dba o to, co jest ważne dla naszego wspólnego bezpieczeństwa. A co jest ważne? To jest współdziałanie sojuszników, na czele ze Stanami Zjednoczonymi – ocenił.
W ostatnich dniach kilka państw europejskich, w tym Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Finlandia, zapowiedziało wysłanie drobnych grup żołnierzy na Grenlandię. Ma być to pokaz solidarności z Danią oraz odpowiedź na zarzuty o niewystarczającą ochronę terenu, które w ostatnich miesiącach powtarzają przedstawiciele administracji Donalda Trumpa. Żołnierze będą uczestniczyć w ćwiczeniach do soboty.
Polska nie weźmie udziału. "Nie ma NATO bez USA"
Premier Donald Tusk zaznaczył wcześniej, że Polska nie planuje udziału w tym przedsięwzięciu. Jednocześnie szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślał znaczenie spójności Sojuszu i relacji transatlantyckich. – Nie ma NATO bez Stanów Zjednoczonych, nie ma też siły i potęgi Stanów Zjednoczonych bez udziału w Sojuszu Północnoatlantyckim – stwierdził.
– Rolą Polski jako transatlantyka jest łączenie. I dzisiaj ważne jest to, by Dania, którą bardzo szanujemy, której bardzo dziękujemy i która ma wyłączne prawo do Grenlandii jako swojego terytorium zależnego, my to potwierdzamy, doszła do porozumienia z USA – powiedział szef MON.
Minister zaznaczył, że Warszawa pozostaje otwarta na współpracę z Kopenhagą, w tym na wspólne ćwiczenia. – Nie ma potrzeby żadnej emocjonalnej reakcji. Zrobimy wszystko, by do żadnych złych wydarzeń pomiędzy sojusznikami nie dochodziło – mówił szef MON.