Rosyjski generał uwięziony w Wenezueli. Kreml nie chce go u siebie
Rosyjski generał Oleg Makarewicz od miesięcy stara się o ewakuację z Wenezueli. Kreml konsekwentnie odmawia. Co stoi za decyzją Moskwy i dlaczego Makarewicz znalazł się w tej sytuacji?
Najważniejsze informacje:
- Oleg Makarewicz, rosyjski generał, pozostaje uwięziony w Wenezueli po wielokrotnych odmowach ewakuacji ze strony Kremla.
- Generał dowodzi Grupą Zadaniową "Równik", która szkoli wenezuelskie wojska oraz wspiera je dostawami nowoczesnego sprzętu.
- Makarewicz został wcześniej odwołany z funkcji dowódcy Grupy Dniepr i oskarżony o fałszywe raporty z działań wojennych.
Rosyjski generał Oleg Makarewicz stanął przed poważnymi wyzwaniami, gdy jego prośby o ewakuację z Wenezueli spotkały się z regularnymi odmowami Kremla. Makarewicz próbował opuścić kraj w obliczu rosnącej presji USA, jednak Moskwa konsekwentnie odrzucała jego wnioski. Analitycy podają, że generał miał też obawy o to, że zostanie wydany Ukrainie.
Makarewicz, według informacji podanych przez ówczesny szef ukraińskiego wywiadu wojskowego w 2025 roku, kieruje tzw. Grupą Zadaniową "Równik". Oddział ten składa się z ponad 120 żołnierzy, którzy prowadzą szkolenia dla wenezuelskich sił zbrojnych. Współpraca obejmuje dostarczanie zaawansowanego sprzętu wojskowego, jak systemy obrony powietrznej Buk-M2E, oraz planowane jest przekazanie dronów typu Szahed.
Co sprawia, że Kreml blokuje ewakuację?
Istnieją przypuszczenia, że Rosja nie chce powrotu Makarewicza z powodu zarzutów, które nad nim ciążą. Po spektakularnej kontrofensywie ukraińskiej w 2023 roku, gdzie stracił on Chersoń, został odwołany z funkcji dowódcy Grupy Dniepr. Oficjalnie Makarewicza oskarżono o fałszywe raportowanie z działań zbrojnych. - Niektórzy uważają jego pobyt w Wenezueli za formę zesłania - stwierdził Mykoła Kowalenko, ukraiński analityk.
Generał Makarewicz jest również oskarżany przez Ukrainę o wydanie rozkazu zniszczenia tamy w Nowej Kachowce, co miało katastrofalne skutki. - To tylko gra - dodaje były szef ukraińskiego wywiadu, wskazując na możliwe strategiczne kalkulacje Rosji w regionie.
Czy obecność Makarewicza w Wenezueli jest częścią szerszej strategii Rosji w Ameryce Południowej, czy raczej próbą odseparowania go od krajowej sceny polityczno-wojskowej? Niezależnie od odpowiedzi, sytuacja generała staje się coraz bardziej skomplikowana i wymaga bacznej uwagi.
Źródło: RMF24