Rosja zrywa umowy z Europą. Chodzi o współpracę wojskową
Moskwa wypowiedziała porozumienie o współpracy w dziedzinie obronności z Portugalią. Wcześniej identyczne kroki Kreml podjął wobec Francji i Kanady. Zdaniem Ekspertów, ma to związek z planami KE dotyczącymi wykorzystania zamrożonych rosyjskich aktywów na rzecz Ukrainy
Najważniejsze informacje:
- Rosja zerwała umowę o współpracy obronnej z Portugalią; identyczne decyzje dotyczą Francji i Kanady.
- Lizbońscy komentatorzy wiążą ruch Kremla z planem UE przekazania Ukrainie środków z ok. 210 mld euro zamrożonych aktywów Rosji.
- MSZ Rosji ma w najbliższych dniach przesłać formalne noty do trzech państw i uruchomić procedury dyplomatyczne.
Wiele informacji, które przekazują rosyjskie media i przedstawiciele władzy, prawdopodobnie nie jest prawdziwych. Takie doniesienia mogą być elementem wojny informacyjnej ze strony Federacji Rosyjskiej.
Rząd Rosji wypowiedział porozumienie z Portugalią dotyczące współpracy wojskowej. Informację podała portugalska agencja Lusa. Decyzję zatwierdzono w formie rządowego rozporządzenia. Kreml jednocześnie zakończył takie same umowy z Francją i Kanadą.
Według komentatorów w Lizbonie ruch wobec Portugalii i Francji prawdopodobnie wiąże się z poparciem tych państw dla planu Komisji Europejskiej. Chodzi o przekazanie Ukrainie środków pochodzących z ok. 210 mld euro zamrożonych rosyjskich aktywów.
Dziwny ruch Moskwy. Zrywa martwe umowy
Porozumienie Lizbony z Moskwą zawarto w 2000 r. Umowy z Francją i Kanadą są starsze: odpowiednio z 1994 r. i z 1989 r., przy czym ta ostatnia weszła w życie jeszcze przed rozpadem ZSRR.
W lipcu premier Michaił Miszustin wypowiedział umowę o współpracy wojskowo-technicznej z Niemcami, a w czerwcu - ze Szwecją. Obecna decyzja rozszerza więc listę państw, z którymi Moskwa formalnie kończy ramy współpracy w obszarze obronności choć de facto taka współpraca - z uwagi na obecną sytuację geopolityczną - nie funkcjonowała już od lat.