Rosja wodzi za nos ws. pokoju. Ławrow: Moskwa jest gotowa
- Moskwa jest gotowa nadal dążyć do dyplomatycznego rozwiązania kryzysu ukraińskiego i zawsze była na to otwarta, ale Zachód zrobił wszystko, by zakłócić porozumienia pokojowe - oświadczył we wtorek szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow, stwierdzając przy tym, że wypowiedzi najważniejszych europejskich polityków wskazują na to, iż "naprawdę przygotowują się do wojny z Rosją".
Najważniejsze informacje:
- Szef MSZ Rosji podsumował 2025 r. w dyplomacji.
- Podczas swojego wystąpienia polityk zapewnił, że Moskwa nieustannie dąży do zawarcia pokoju w Ukrainie.
- Siergiej Ławrow oskarżył także Europę Zachodnią o torpedowanie pokojowych wysiłków Donalda Trumpa i przygotowywanie się do wojny z Rosją.
Wiele informacji podawanych przez rosyjskie media lub przedstawicieli władzy to element propagandy. Takie doniesienia są częścią wojny informacyjnej prowadzonej przez Federację Rosyjską.
Podczas wtorkowej konferencji prasowej Ławrow podsumował wyniki działań rosyjskiej dyplomacji w 2025 r., zapewniając, że Kreml cały czas zainteresowany jest pokojem w Ukrainie. - Jeśli spojrzymy na historię tego kryzysu, począwszy od 2014 roku, a zwłaszcza od 2022 roku, nie brakuje dobrej woli ze strony Federacji Rosyjskiej w zakresie zawierania porozumień politycznych - przekazał.
Co z pokojem w Ukrainie? Ławrow: Moskwa jest gotowa
Winą za trwającą wojnę za naszą wschodnią granicą szef rosyjskiego MSZ obarczył europejskich sojuszników Ukrainy, jednocześnie oskarżając ich o to, że torpedują oni inicjatywy Waszyngtonu. - Na wszelkie możliwe sposoby próbują przekonać amerykańską administrację, by nie negocjowała z Federacją Rosyjską - ocenił.
Wymieniając z nazwiska szefową unijnej dyplomacji Kaję Kallas, przewodniczącą Ursulę von der Leyen, a także przywódców Francji, Wielkiej Brytanii i szefa NATO, Ławrow przekonywał, że ich ostatnie wypowiedzi świadczą o tym, iż szykują się do rozpoczęcia konfliktu z Rosją. - Nie ukrywają tego faktu - dodał. Konkludując stwierdził jednak, że "zasady zachodniego porządku świata już nie istnieją", gdyż zastąpiło je "prawo silniejszego".
Kreml wykorzystuje żądania Trumpa. Wróciła narracja o Krymie
Propagandysta Kremla odniósł się także do sprawy wysuwania przez Donalda Trump roszczeń do Grenlandii. - Trump powiedział, że Grenlandia jest ważna dla bezpieczeństwa USA. Krym jest równie ważny dla bezpieczeństwa Rosji - stwierdził.
Zdaniem Ławrowa nie ma żadnych dowodów na to, że Rosja lub Chiny chcą przejąć kontrolę nad strategiczną wyspą. - Nie mamy nic wspólnego z tą sprawą. Będziemy monitorować sytuację - zapewnił.
Źródło: TASS