Rosja rozmawia z USA o Ukrainie. Doradca Putina komentuje
Rosja i USA rozmawiają o uregulowaniu konfliktu w Ukrainie w oparciu o uzgodnienia z Anchorage - przekazał doradca prezydenta Jurij Uszakow w rozmowie z telewizją "Rossija 1".- Zaplanowane spotkanie prezydentów USA i Rosji zostało odłożone w czasie, ale rozmowy w tej sprawie trwają – powiedział przedstawiciel Kremla.
Wiele informacji podawanych przez rosyjskie media lub przedstawicieli władzy to element propagandy. Takie doniesienia są częścią wojny informacyjnej prowadzonej przez Federację Rosyjską.
Najważniejsze informacje:
- Rozmowy między Rosją a USA na temat Ukrainy bazują na ustaleniach z Anchorage.
- Propozycje nie są przychylne władzom w Kijowie.
- Kreml deklaruje chęć dalszych negocjacji pokojowych.
Rosja i Stany Zjednoczone prowadzą intensywne rozmowy dotyczące konfliktu w Ukrainie - podała proputinowska agencja RIA. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Jurija Uszakowa, doradcę prezydenta Rosji, dyskusje opierają się na porozumieniach osiągniętych w sierpniu na Alasce. Doszło tam do spotkania w cztery oczy między Donaldem Trumpem a Władimirem Putinem.
Nawrocki blokuje awanse 46 sędziów. "Tkwimy w bagnie"
- My aktywnie prowadzimy rozmowy z USA na temat Ukrainy i uregulowania sytuacji na podstawie tych porozumień z Anchorage. Uważamy, że to naprawdę dobra droga do osiągnięcia pokojowego rozwiązania - powiedział Uszakow w wywiadzie dla "Rossija 1".
- Spotkanie (prezydentów Rosji i USA – PAP) zostało odłożone na jakiś czas. Kontakty w tej sprawie cały czas trwają – stwierdził.
Co mówią ustalenia z Anchorage?
Podczas spotkania na Alasce, które odbyło się 15 sierpnia, przywódcy Rosji i USA rozmawiali o możliwych sposobach rozwiązania konfliktu. Pomimo że niektóre z opcji nie uzyskały aprobaty władz w Kijowie oraz części europejskich krajów, pozostają one podstawą dla rosyjsko-amerykańskich rozmów - twierdzi agencja RIA.
Ukraina została poinformowana o ustaleniach, ale jak zauważył Uszakow, propozycje te nie cieszą się popularnością wśród kijowskich władz i tych, którzy preferują kontynuację konfliktu. - To nie podoba się tym, którzy nie chcą pokojowego rozwiązania, a wolą dalej prowadzić wojnę - podkreślił Uszakow w propagandowej wypowiedzi.
Agencja RIA przekazała, że Ukraina została "poinformowana o ustaleniach, do których doszli Putin i Trump podczas sierpniowych rozmów". Warto jednak przypomnieć, że szczyt na Alasce zakończył się fiaskiem, a administracja amerykańskiego prezydenta odwołała nawet lunch, który był zaplanowany po odbyciu spotkania.
Putin podczas wizyty w USA powtórzył, że koniec wojny w Ukrainie będzie możliwy dopiero w momencie likwidacji wszystkich "pierwotnych przyczyn kryzysu" i po przywróceniu "sprawiedliwej równowagi w sferze bezpieczeństwa w Europie i na świecie". Dyktator zażądał też oddania Rosji całego Donbasu, a to warunek, na który od początku nie chce się zgodzić Wołodymyr Zełenski. Moskwa mogłaby w ten sposób zyskać łatwy dostęp do dalszej części Ukrainy w razie wznowienia konfliktu.
Szczyt w Anchorage został określony mianem sukcesu Putina, który powrócił na arenę międzynarodową i był witany przez Trumpa czerwonym dywanem. Równocześnie rozmowy na Alasce potraktowano jako porażkę amerykańskiego prezydenta, który rozmową w cztery oczy ze zbrodniarzem wojennym nie przybliżył się do zakończenia wojny w Ukrainie.
Jak wygląda przyszłość negocjacji?
Agencja RIA kłamliwie przekazała, że "Stany Zjednoczone oficjalnie nie ogłosiły, że porozumienia osiągnięte w Anchorage przestały obowiązywać". Uszakow w propagandowej wypowiedzi powiedział jej, że "sygnałów na to jest wiele". - Niektóre nam się podobają, inne nie, ale podstawą wszystkiego jest Anchorage - zakończył.
Rosja i Ukraina odbyły kilka rund negocjacji, jednak proces rozmów został zawieszony. Kreml oficjalnie deklaruje, że jest gotowy do kontynuacji dialogu w poszukiwaniu pokojowych rozwiązań. Jednak zachowanie rosyjskiej armii na froncie temu przeczy. Putin od sierpniowej rozmowy na Alasce nie zgodził się na zawieszenie działań wojennych, co proponował Zełenski. Równocześnie Rosja kontynuuje działania zbrojne, niemal codziennie bombardując i atakując Ukrainę dronami.
źródło: WP, RIA