Rosja przygotowuje bazy przy granicy z Finlandią. Pokazali mapę
Fiński portal Yle opisuje rosyjską modernizację dawnych garnizonów w Karelii i nowe budowy w Kandałakszy. Zdjęcia satelitarne wskazują na szykowanie zaplecza dla 44. Korpusu Armijnego, choć większość jego żołnierzy walczy teraz w Ukrainie.
Najważniejsze informacje:
- Rosja modernizuje opuszczone obiekty wojskowe w Karelii i rozbudowuje infrastrukturę w Kandałakszy.
- W Petrozawodsku szykowane są koszary; w pobliżu działa baza Besowiec z ok. 80 myśliwcami i dużymi składami sprzętu.
- Fiński wywiad ocenia, że zdolności Rosji przy granicy z Finlandią będą rosnąć, ale tempo ogranicza wojna w Ukrainie.
Rosja buduje infrastrukturę wojskową w pobliżu granicy z Finlandią, prawdopodobnie w ramach szerszych działań ekspansji wojskowej, która ma na celu przygotowanie sił rosyjskich do potencjalnego konfliktu z NATO w przyszłości – pisze amerykański Institute for the Study of War.
Opublikowana mapa koncentruje się na północno-zachodnim regionie Rosji, bezpośrednio graniczącym z Finlandią (członkiem NATO). Przedstawia ona dowody na zwiększanie rosyjskiego potencjału militarnego w tym obszarze.
Fiński portal Yle opisał zwiększanie rosyjskiej obecności wojskowej w Republice Karelii przy granicy z Finlandią. Analiza zdjęć satelitarnych pokazuje porządkowanie dawnych, radzieckich garnizonów i przygotowania pod większą liczbę żołnierzy. W terenie widać pojazdy wojskowe, wycinkę drzew i ponad 50 ciężarówek, co sugeruje prace nad utworzeniem zaplecza logistycznego dla rosyjskiej armii.
Prace trwają w Petrozawodsku, ok. 160 km od granicy. Lokalnie zapowiedziano tam uruchomienie budowy nowych koszar jeszcze w tym roku. To miasto już dziś jest węzłem sił w regionie Karelii. W bazie lotniczej Besowiec stacjonuje ok. 80 myśliwców, w tym Su-35S i Su-27, a w składach znajduje się nawet do 2 tys. czołgów, pojazdów i systemów artyleryjskich pochodzących głównie z czasów ZSRR.
"Nawet 15 tys. dodatkowych żołnierzy"
Fiński ekspert, major rezerwy Marko Eklund, wiąże te działania z nowym 44. Korpusem Armijnym utworzonym w 2024 r. Według jego oceny modernizowany garnizon może go przyjąć docelowo, co oznaczałoby nawet 15 tys. dodatkowych żołnierzy. Na razie do regionu trafiła tylko część z nich.
Równolegle Yle pisze o postępach w Kandałakszy nad Morzem Białym, nieco ponad 100 km od fińskiej granicy. Latem informowano o budowie garnizonu dla nowej brygady artylerii i brygady inżynieryjnej. Aktualne zdjęcia pokazują kilka budynków w zaawansowanym stadium i plan ok. dziesięciu obiektów. Eklund szacuje, że tam może stacjonować ok. 2 tys. żołnierzy.
W raporcie fińskiego wywiadu wojskowego oceniono, że wraz z tymi zmianami zdolność Rosji do działań w pobliżu Finlandii będzie systematycznie rosła. Jednocześnie służby podkreślają, że wojna w Ukrainie odciąga większość żołnierzy nowego korpusu, co spowalnia wzmacnianie granicy z NATO.
Źródło: Polskie Radio 24 / Institute for the Study of War