Putin uratował dyktatora? Media: Ranny leczy się w Moskwie
Iran potwierdził, że nowy najwyższy przywódca Modżtaba Chamenei został ranny. Brakuje natomiast dokładniejszych informacji nt. jego stanu zdrowia. Kuwejcka agencja informacyjna Al-Jarida przekazała, że Chamenei został przetransportowany do Rosji, gdzie miał przejść operację.
Najważniejsze informacje:
- Nowy najwyższy przywódca Iranu ani razu nie zabrał publicznie głosu.
- Pojawiają się wątpliwości co do stanu zdrowia Modżtaby Chameneiego.
- Kuwejcka agencja donosi, że dyktator został przetransportowany do Rosji.
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Esmail Baghaei w rozmowie z "Corriere della Sera" przyznał, że nowy najwyższy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei został ranny. - Jest ranny, ale czuje się dobrze. Nie wiem, kiedy wygłosi swoje pierwsze przemówienie - powiedział.
Iran "ogrywa" Trumpa? "Podjęli świadomą decyzję"
Wątpliwości co do stanu zdrowia Chameneiego
Prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla NBC News wyraził natomiast wątpliwość, czy nowy najwyższy przywódca Iranu żyje. Chamenei został ranny podczas nalotów izraelsko-amerykańskich. Odkąd objął nowe stanowisko, jeszcze ani razu nie przemówił publicznie. Być może stan zdrowia mu na to nie pozwala.
Teraz nowe doniesienia ws. Chameneiego przekazała kuwejcka agencja informacyjna Al-Jarida, według której pomoc nowemu irańskiemu przywódcy miał zaoferować Władimir Putin.
Putin ruszył na ratunek?
"Modżtaba Chamenei, po obrażeniach odniesionych podczas wspólnych ataków amerykańsko-izraelskich, został potajemnie przetransportowany do Moskwy i tam przeszedł operację. Według doniesień, obecnie nadal przebywa w Rosji" - czytamy.
56-letni Modżtaba Chamenei zastąpił 8 marca na stanowisku najwyższego przywódcy Iranu swojego ojca, Alego Chameneiego, zabitego pierwszego dnia amerykańsko-izraelskich nalotów.
Źródło: Al-Jarida