"Putin się na to zgodził". Trump poprosił o wstrzymanie ataków na tydzień
Podczas czwartkowego spotkania gabinetowego Donald Trump poinformował, że osobiście poprosił Władimira Putina o wstrzymanie ataków "na Kijów i inne miasta" na tydzień, ze względu na bardzo duże mrozy, które panują w Ukrainie. Według Trumpa Putin wyraził zgodę.
Donald Trump podczas posiedzenia gabinetu w Białym Domu relacjonował swoją rozmowę z Władimirem Putinem. Amerykański prezydent rozmawiał z rosyjskim dyktatorem o trudnej sytuacji, w której znalazła się Ukraina z powodu mrozów.
- Z powodu zimna, ekstremalnego zimna - takiego samego, jakie mamy my - osobiście poprosiłem prezydenta Putina, aby nie strzelał do Kijowa i miast i miasteczek przez tydzień - powiedział Trump podczas posiedzenia gabinetu w Białym Domu. - Zgodził się to zrobić. I muszę wam powiedzieć, że to było bardzo miłe. Wiele osób mówiło: "Nie marnuj telefonu. Nie dostaniesz tego". A on to zrobił i jesteśmy bardzo szczęśliwi, że to zrobił - dodał. Zaznaczył, że Ukraińcy "prawie w to nie uwierzyli".
PRZECZYTAJ TAKŻE: Cyniczny atak Rosjan. Uderzyli ponownie w te same bloki
Ukraina bez dostaw ciepła
Rosjanie w ostatnich tygodniach regularnie atakowali obiekty infrastruktury krytycznej. W niektórych regionach Ukrainy mieszkańcy są całkowicie odcięci od ciepła, co jest szczególnie dokuczliwe z powodu siarczystych mrozów.
W odpowiedzi Komisja Europejska ogłosiła w czwartek przekazanie 145 mln euro pilnej pomocy humanitarnej, przeznaczonej m.in. na zapewnienie dostaw energii i ogrzewania. Równolegle do kraju trafiają setki generatorów prądu. Według KE 447 urządzeń zostało już dostarczonych do szpitali i schronisk, a kolejnych 500 jest przygotowywanych do wysyłki.
W działania pomocowe aktywnie włącza się również Polska. Do Kijowa dotarła w poniedziałek pierwsza partia 230 generatorów, zakupionych w ramach kampanii "Ciepło z Polski dla Kijowa", finansowanej ze zbiórki publicznej, w której zgromadzono już ponad 8,8 mln zł. W środę do Ukrainy przekazano kolejną partię generatorów, tym razem z zapasów Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS).