Putin nie krytykuje Trumpa. Rosyjskie media piszą, że "stracił rozum"
Władimir Putin oficjalnie nie krytykuje prezydenta USA Donalda Trumpa za konflikt w Iranie. Część rosyjskich mediów pisze, że jest on szansą dla rosyjskiej gospodarki. Tymczasem "Moskowskij Komsomolec" ocenia wprost, że "Trump stracił rozum".
Najważniejsze informacje:
- Rosyjskie media rządowe wiążą skok cen ropy na światowych rynkach z wyższymi dochodami rosyjskiego budżetu.
- Kreml deklaruje gotowość wznowienia dostaw ropy i gazu do Europy przy stabilnej współpracy "bez nacisków politycznych".
- Oficjalnie Putin nie krytykuje Trumpa. "Moskowskij Komsomolec" pozwolił sobie jednak stwierdzić, że prezydent USA "stracił rozum".
Rosyjska prasa podkreśla, że droższa ropa zwiększa wpływy do budżetu. Zwraca uwagę, że budżet Rosji oparto na założeniu, że będzie ona kosztować 59 dolarów za baryłkę ropy Urals. Obecny wzrost światowych cen sprawia, że mogłaby ona kosztować 75–80 dol. Redakcje zgodnie stwierdzają, że konflikt w Iranie jest więc korzystny dla Rosji.
Czy wyższe ceny ropy osłabią sankcje wobec Rosji?
W materiałach rządowych mediów zwraca się również uwagę na fakt, że drożejąca ropa to szansa na złagodzenie sankcji Zachodu. Kreml wysyła sygnały w kierunku odbiorców w Europie. Według "Kommiersanta" prezydent Władimir Putin deklaruje gotowość do dostaw surowców na Stary Kontynent, o ile firmy zdecydują się na stabilną współpracę "pozbawioną nacisków politycznych".
Szaleństwo na ulicach Teheranu. "Pomści krew swojego ojca"
"Prawda" zwraca jednak uwagę, że na razie - na skutek konfliktu na Bliskim Wschodzie - jedynie Indie zdecydowały się ponownie sprowadzać rosyjską ropę.
"Prezydent pokoju stracił rozum"
Sam Władimir Putin oficjalnie nie krytykuje Trumpa za konflikt w Iranie. Jednak jeden z największych dzienników w Rosji "Moskowskij Komsomolec" ostro ocenia działania prezydenta USA. Zdaniem autora jednego z artykułów przywódca USA "na wiosnę stracił rozum". Jego zdaniem powinien zdawać sobie sprawę z różnicy między Wenezuelą a Iranem, gdy mówi, że nowe władze w Iranie powinny od niego uzyskać pozwolenie na rządzenie. Autor tekstu dochodzi do wniosku, że "prezydent pokoju po prostu stracił rozum", w innym miejscu pisze o nim, że "cesarz nie ma ubrania, a raczej nie ma zdrowego rozsądku".
Zdaniem autora materiału Trump wygłasza bezprecedensowe bzdury o tym, że Stany Zjednoczone już wygrały, że powinien wybrać nowego przywódcę Iranu, że teraz wszystko znów będzie dobrze i że zwróci swoją uwagę na Kubę. Wydaje się też mieć nadzieję, że wojna z Iranem pomoże Rosji w wojnie w Ukrainie.
"Naprawdę mam nadzieję, że nasze wojsko będzie mogło wykorzystać tę sytuację i że duch Anchorage (miejsce spotkania Trumpa i Putina na Alasce - przyp. red.) zostanie jak dżin wsadzony z powrotem do butelki, zapieczętowany i wrzucony na dno Zatoki Perskiej" - zauważa autor materiału. "Dlaczego? Bo widzimy w Iranie, co się dzieje, gdy próbuje się negocjować z globalistami. Iran walczy. Iran nadal utrzymuje nasz drugi front. Musimy utrzymać pierwszy i nie dać się ponownie zwieść obietnicom dżinsów i gumy do żucia" - dodaje.
Źródło: bbc.com