Prztyczek z Pałacu w stronę Tuska. "Proponowałbym, by zabrał się do pracy"
Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki stanowczo odrzucił sugestie o możliwym polexicie, podkreślając, że Polska pozostaje w Unii Europejskiej. Komentarz pojawił się w odpowiedzi na wpis premiera Donalda Tuska.
"Polexit to dzisiaj realne zagrożenie! Pragną go obie konfederacje i większość PiS. Nawrocki jest ich patronem. Rozwalić Unię chcą: Rosja, amerykańska MAGA i prawica europejska z Orbanem na czele. Dla Polski byłaby to katastrofa. Zrobię wszystko, żeby ich powstrzymać" - napisał w niedzielę premier Donald Tusk.
Bogucki zwrócił się do Tuska
O ten wpis spytano na poniedziałkowej konferencji prasowej szefa KPRP. - Jeśli chodzi o działalność na X (...) pana premiera, to szkoda ją komentować, bo to są różnego rodzaju wrzutki propagandowe, które mają być taką błyskotką dla dziennikarzy, być może dla opinii publicznej - odpowiedział Bogucki.
- Ja bym proponował panu premierowi, by zabrał się do pracy, zabrał się za ustawę "SAFE 0 proc.", którą zaproponował pan prezydent - dodał szef KPRP.
Inny wpis Tuska w tej sprawie
Dodajmy, że był to kolejny wpis szefa rządu oskarżający polityczną opozycję o chęć wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej. W sobotę stwierdził, że "w wojnie o SAFE wszystkie maski opadły". "Dziś już nikt nie może mieć wątpliwości, że najbliższe wybory zdecydują o tym, czy Polska pozostanie w Europie i kto chce nas z niej wyprowadzić. Musimy wspólnie zastopować politycznych szaleńców" - napisał wówczas premier.
W weekend w "Rzeczpospolitej" ukazał się z kolei artykuł autorstwa byłego ministra ds. Unii Europejskiej w rządzie PiS Konrada Szymańskiego, w którym ostrzega on, że prawica zatraciła się w antyeuropejskim dyskursie.
"Sprawa członkostwa Polski w Unii Europejskiej jest już poza kontrolą. Nie przekonują mnie zapewnienia, że do antyeuropejskiego przesilenia w Polsce droga jest wciąż daleka. Liczy się trend i całkowita bezbronność prawicy wobec antyeuropejskiego resentymentu. W tej pułapce prawica zmuszona jest grzecznie milczeć nawet wobec eurofobicznego i wprost prorosyjskiego amoku Grzegorza Brauna" - uważa Szymański.
Źródła: PAP, WP, "Rzeczpospolita"