WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Przewrót w TK. Mamy uchwałę Sejmu w tej sprawie

Koalicja szykuje rewolucję w Trybunale Konstytucyjnym. Obsadzenie wolnych miejsc w trybunale i zapowiedź "rzeczywistego usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego" - to stwierdzenia, jakie większość sejmowa chce zawrzeć w szykowanej na najbliższe posiedzenie Sejmu uchwale. Znamy szczegóły.

Koalicja rządowa szykuje rewolucję w Trybunale KonstytucyjnymKoalicja rządowa szykuje rewolucję w Trybunale Konstytucyjnym
Źródło zdjęć: © PAP
Tomasz ŻółciakGrzegorz Osiecki
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy
Podważenie legalności prezesury Bogdana Święczkowskiego i jego poprzedniczki Julii Przyłębskiej, co daje możliwość natychmiastowego wskazania tymczasowego następcy prezesa TK. Wadliwość powołania trzech sędziów-dublerów i dwójki ich następców. Odwołanie m.in. do grudniowego wyroku TSUE w sprawie polskiego TK. Obsadzenie wolnych miejsc w trybunale i zapowiedź "rzeczywistego usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego" - to stwierdzenia, jakie większość sejmowa chce zawrzeć w szykowanej na najbliższe posiedzenie Sejmu uchwale.

Ma ona dać zielone światło do zmian personalnych w TK. Niemniej ciekawe są też informacje wynikające z tzw. metadanych dokumentu, a dotyczące domniemanego autora projektu.

Prace w koalicji

Od kilku tygodni słychać, że koalicja ma ruszyć z uzupełnianiem wakatów w Trybunale Konstytucyjnym. W TK jest dziś dziewięciu sędziów, czyli o sześcioro mniej niż wynosi ustawowa liczba. Do tego dwójka sędziów została wybrana na miejsce tzw. dublerów, co kwestionuje koalicja rządząca. A choć wakaty pojawiły się już w zeszłym roku, to koalicja czekała do tej pory z wyborem.

Liderzy koalicji uzgodnili, że zanim Sejm będzie wybierał sędziów, zostanie przyjęta specjalna uchwała. I ma to nastąpić na tym posiedzeniu Sejmu. A jednocześnie marszałek Włodzimierz Czarzasty wyznaczył termin do środy 11 marca do południa dla klubów parlamentarnych na składanie wniosków w sprawie wyboru sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wnioski może zgłaszać prezydium Sejmu albo grupa co najmniej 50 posłów - przekazał na konferencji prasowej Czarzasty.

Problem Święczkowskiego

Wirtualnej Polsce udało się dotrzeć do treści szykowanej uchwały.

Najważniejsza kwestia - jak słyszymy, nieujęta we wcześniejszych wersjach projektu - dotyczy podważenia prezesury Bogdana Święczkowskiego.

Uchwała kwestionuje wybór na prezesa TK zarówno Julii Przyłębskiej, jak i obecnego prezesa Bogdana Święczkowskiego, ponieważ w ich wyborze uczestniczyli tzw. dublerzy. "W rezultacie czego Trybunałem Konstytucyjnym kieruje faktycznie osoba nieuprawniona, a podejmowane przez nią czynności w zakresie wyznaczania składów orzekających były i są nadal dokonywane z naruszeniem prawa, przez co Trybunał Konstytucyjny nie spełnia wymogów sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego" - stwierdzają autorzy projektu.

Podważenie legalności prezesury Święczkowskiego (choć już nie samego faktu jego zasiadania w TK) oznacza, że koalicja zamierza iść na twardo w sprawie zmian w trybunale. - Wygląda na to, że dojdzie do próby sił pomiędzy rządem a Święczkowskim. Zakładam, że właśnie po to było czekanie na grudniowy wyrok TSUE w sprawie polskiego TK, by w uchwale móc otwarcie podważyć prezesurę Przyłębskiej i Święczkowskiego - ocenia jeden z prawników znający kulisy prac nad uchwałą.

Pytanie więc, czy uchwała nie tworzy gruntu pod rozwiązania, które koalicja już zastosowała w przypadku zmian kadrowych w Prokuraturze Krajowej, gdy stwierdzono, że prokurator Dariusz Barski został wadliwie wybrany, w związku z czym na jego miejsce wyznaczono Dariusza Korneluka (przy czym spór w tej sprawie trwa do dziś, bo np. prezydent Andrzej Duda, a teraz Karol Nawrocki wciąż uznaje Barskiego za legalnego Prokuratora Krajowego).

W przypadku TK i zapowiedzi podważenia prezesury Bogdana Święczkowskiego nasi rozmówcy zwracają uwagę na art. 11 ust. 2 o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym. Stanowi on, że od momentu powstania wakatu na stanowisku Prezesa TK do czasu powołania nowego, pracami Trybunału kieruje sędzia z najdłuższym, łącznym stażem pracy (jako sędzia w trybunale, jako aplikant, asesor, sędzia w sądzie powszechnym oraz w administracji państwowej szczebla centralnego). Pytanie więc, czy nie okaże się, że tymczasowym następcą Święczkowskiego w takiej sytuacji nie miałby zostać jeden z nowych nominatów, których szykuje koalicja.

Co jeszcze w uchwale

Autorzy podkreślają w projekcie, że "TK przestał spełniać swoją funkcję jako organ bezstronny i niezawisły, służący obywatelom Rzeczypospolitej jako najważniejszy strażnik ich konstytucyjnych praw". W ten sposób koalicja odwołuje się do uchwały przyjętej w marcu 2024 r. "W sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015-2023", która była podstawą do odmowy publikacji przez rząd orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego.

W treści projektu przypominana jest nie tylko uchwała z 2024 roku, ale także orzeczenia polskiego TK z 2015 roku, stanowiska Sądu Najwyższego i NSA i orzeczenia sądów europejskich kwestionujące status Trybunału Konstytucyjnego. W projekcie uchwały autorzy odnoszą się do kwestii tzw. sędziów dublerów i stwierdzają, że "Trybunał Konstytucyjny w składzie, w którym zasiadali Mariusz Muszyński, Henryk Cioch i Lech Morawski, jako osoby wybrane do Trybunału Konstytucyjnego z rażącym naruszeniem podstawowych norm dotyczących powoływania sędziów Trybunału Konstytucyjnego na miejsca już uprzednio obsadzone, a także po śmierci Henryka Ciocha i Lecha Morawskiego - nadal zasiadają Justyn Piskorski oraz Jarosław Wyrembak, nie spełniał i nadal nie spełnia wymogów sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego".

Jednocześnie projekt stwierdza, że nadal ważny jest wybór sędziów wybranych w 2015 r. Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego i Krzysztofa Ślebzaka, których przyjęcia ślubowania odmówił prezydent Andrzej Duda.

Projekt stwierdza, że wobec tych faktów Sejm: "Uznaje za konieczne podjęcie działań służących ukształtowaniu składu osobowego Trybunału Konstytucyjnego w taki sposób, by Trybunał ten spełniał wymogi sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego, w tym w szczególności dokonania wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego na wolne miejsca, z uwzględnieniem potrzeby odbudowy zaufania publicznego do tego organu."

Co z dublerami?

Osobną kwestią jest co z tzw. sędziami dublerami, bo choć uchwała kwestionuje legalność ich wyboru, to przynajmniej na razie marszałek Sejmu nie zdecydował się ogłosić o wyborze sędziów w ich miejsce. Możliwe, że jakieś posunięcia zostaną ogłoszone na podstawie przyjętej uchwały. Ale jeden z naszych rozmówców sugeruje, że koalicja w ich przypadku zagra na czas. Bowiem ich kadencje niedługo wygasają, więc pewnie wystarczy poczekać i problem się sam rozwiąże. Faktycznie kadencja Justyna Piskorskiego mija we wrześniu tego roku, a Jarosława Wyrembaka w końcu stycznia przyszłego. Jeśli koalicja uzupełni także te wakaty, wówczas w składzie TK znajdzie się ośmiu sędziów wybranych przez obecną większość.

Co prawnicy sądzą o szykowanej uchwale? - To uchwała, która podsumowuje, jaka jest ocena obecnego TK. Nie wydaje mi się, by to przekonało prezydenta, by zaprzysiąc nowych nominatów, a wręcz może go rozsierdzić - ocenia jeden z nich.

Kolejny stwierdza, że brakuje zapowiedzi dalszych działań. - Organizacje pozarządowe w "Apelu w sprawie transparentności wyboru sędziów i funkcjonowania TK" wskazywały na inne kwestie do poprawy, jeśli chodzi o odbudowę zaufania do TK, takie jak choćby zniesienie arbitralnego wyznaczania składów. Inaczej postronny obserwator może dojść do wniosku, że chodzi tylko o zmiany personalne i obsadzenie swoimi ludźmi, a wiadomo, że intencje są dalej idące - podkreśla rozmówca.

Z Pałacu Prezydenckiego podobnie jak z PiS płyną sygnały, że głowa państwa nie zgodzi się na podważanie statusu sędziów, których ślubowanie przyjął prezydent. A koalicja zastanawia się, czy nie pojawią się kłopoty z przyjęciem ślubowania sędziów wybranych przez obecny Sejm przez prezydenta.

W metadanych dokumentu, w rubryce "autor", wyświetla się dr hab. Maciej Taborowski z Katedry Prawa Europejskiego UW. To o tyle ciekawe, że w ostatnich dniach jest on wymieniany jako potencjalny kandydat koalicji do obsadzenia jednego z sześciu wakatów w TK. Sam zainteresowany jest zdziwiony całą sytuacją.

- Projekt parę miesięcy temu był przesłany do konsultacji, jako jedna z wielu konsultowanych w tej sprawie osób zgłosiłem kilka uwag do tego dokumentu, zwłaszcza w tematyce europejskiej, w której się specjalizuję. Nie jestem jego autorem i nie wiem, dlaczego widnieję w metadanych jako autor - stwierdza w rozmowie z nami Maciej Taborowski. Zapewnia też, że - póki co - nie otrzymał formalnej propozycji kandydowania do TK.

Tomasz Żółciak i Grzegorz Osiecki, dziennikarze wp.plmoney.pl

Wybrane dla Ciebie
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Sikorski do Przydacza: "Bzdura". Poszło o wizytę u Orbána
Sikorski do Przydacza: "Bzdura". Poszło o wizytę u Orbána
Kobiety z Leska mówią o przerażeniu, nowe informacje ws. cieśniny Ormuz, TISZA zwiększa przewagę [SKRÓT PORANKA]
Kobiety z Leska mówią o przerażeniu, nowe informacje ws. cieśniny Ormuz, TISZA zwiększa przewagę [SKRÓT PORANKA]
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Będzie taniej na święta? Znamy plan rządu w sprawie cen paliw
Będzie taniej na święta? Znamy plan rządu w sprawie cen paliw
Sondaż bezlitosny dla Orbana. Ekspert: społeczeństwo się budzi
Sondaż bezlitosny dla Orbana. Ekspert: społeczeństwo się budzi
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Japończycy mają sposób na auta. Pomaga pewien nawyk
Japończycy mają sposób na auta. Pomaga pewien nawyk
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie