WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Przełom na linii rząd-prezydent. Kulisy decyzji o spotkaniu z szefami służb

To szefom służb miało zależeć na spotkaniu z prezydentem. - Przede wszystkim chodzi o nominacje i awanse - precyzuje jeden z ministrów. Do wydania zgody w tej sprawie miał namówić premiera Donalda Tuska wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. - Rozmawiali na ten temat i stwierdzili, że takie szersze spotkanie odblokuje sprawę - słyszymy w KPRM.

Karol Nawrocki i Władysław Kosiniak-KamyszKarol Nawrocki i Władysław Kosiniak-Kamysz
Źródło zdjęć: © East News | Jacek Dominski/REPORTER
Michał Wróblewski

- Prezydent spotka się z ministrami Kosiniakiem-Kamyszem oraz Siemoniakiem, a także z szefami służb. Przystaliśmy na propozycję, by ministrowie nadzorujący towarzyszyli przedstawicielom służb specjalnych. Do spotkania dojdzie w styczniu - mówi Wirtualnej Polsce rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Potwierdza to w rozmowie z WP wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. - Skierowaliśmy wspólnie z ministrem Tomaszem Siemoniakiem pismo do pana prezydenta. Cieszymy się, że zostało ono pozytywnie przyjęte i spotkanie będzie z korzyścią dla wszystkich - mówi nam lider PSL.

Jeden z prezydenckich ministrów mówi nam z kolei, iż prezydent "nie ma problemu z tym, żeby szefom służb w spotkaniu z głową państwa towarzyszyli ministrowie". To ciekawe o tyle, iż jeszcze kilka tygodni temu Karol Nawrocki nie zapraszał na spotkanie ministrów, a wyłącznie szefów służb - i to na indywidualne spotkania, jedno po drugim. Na taką formułę nie zgodził się premier Donald Tusk, który zakazał szefom służb spotkania z głową państwa.

Teraz jednak - jak słyszymy nieoficjalnie - szef rządu dał im zielone światło. - Tusk i Kosiniak-Kamysz rozmawiali na ten temat i stwierdzili, że takie szersze spotkanie odblokuje sprawę - słyszymy w KPRM.

Jeden z ministrów: - Spodziewana reakcja była pozytywna i tak się stało. Premier przed posiedzeniem rządu nadał temu szerszy kontekst koniecznej współpracy w ramach bezpieczeństwa.

Według naszych rozmówców to sami przedstawiciele służb domagali się spotkania z Nawrockim. Przede wszystkim dlatego, by wyjaśnić sporną kwestię nominacji oficerskich i awansów dla poszczególnych funkcjonariuszy.  

Prezydent natomiast oczekuje "kompleksowej, pełnej informacji ze strony służb dotyczącej stanu bezpieczeństwa państwa". - Bardzo dobrze, że do tego spotkania wkrótce dojdzie - mówi nam rzecznik Rafał Leśkiewicz.

Jeden z urzędników Pałacu: - Co do nominacji i awansów, to prezydent będzie oczekiwał konkretnych argumentów za poszczególnymi osobami, wobec których mogą być wątpliwości. Wiemy, że przedstawiciele służb chcą o tym rozmawiać. 

Odmrożenie kontaktów

Nieoficjalnie z rządu słychać, że na spotkaniu z prezydentem zależało nie tylko ludziom służb, ale też samym ministrom rządu Donalda Tuska. Premier zgodził się więc "odmrozić" kontakty. - W naszym przekonaniu nie miał wyjścia, bowiem dłużej nie da się tak pracować. Szkoda tylko, że ta blokada trwała tak długo - mówi nam jeden z urzędników Kancelarii Prezydenta.

- Można było tak od samego początku. Panu prezydentowi zależało na spotkaniu z szefami służb. Pamiętamy, że zaprosił szefów służb do Pałacu Prezydenckiego. Niestety, to wtedy premier Donald Tusk zablokował to spotkanie. Jeżeli jest dziś taki wniosek, to oczywiście do takiego spotkania dojdzie - powiedział szef gabinetu głowy państwa Paweł Szefernaker w TV Republika.

Jak dodał, "pan prezydent jest w bieżącym kontakcie, także w sprawach naszego bezpieczeństwa, z panem premierem Kosiniakiem-Kamyszem".

Inaczej widzi sprawę wiceszef MSZ Marcin Bosacki. Stwierdził w Polsat News, że "to nie jest pierwotna propozycja prezydenta, bo on chciał sobie wzywać szefów służb bez ich zwierzchników, a na to nie ma zgody".

- Przecież cały spór polegał na tym, jak to często z Pałacem Prezydenckim bywa, zwłaszcza z prezydentem Nawrockim, że on sobie uzurpował osobiste wzywanie szefów służb bez ich nadzorców, czyli ministrów. Teraz, jak rozumiem, już się zgadza z nimi spotkać - stwierdził wiceszef MSZ.

Rafał Leśkiewicz w rozmowie z WP precyzuje: - Od początku pan prezydent wyrażał zgodę na to, by spotkać się również z ministrem obrony i koordynatorem ds. specsłużb. 

Do sprawy odniósł się przed posiedzeniem rządu sam premier, który jeszcze kilka tygodni temu nie zgodził się na wezwanie szefów służb przez prezydenta. - Poleciłem panu ministrowi obrony narodowej i panu ministrowi koordynatorowi ds. służb specjalnych, aby spotkali się z prezydentem i żeby zakończyć ten zupełnie niepotrzebny konflikt o nominacje na stopnie oficerskie - stwierdził szef rządu.

Przypomnijmy, o niepodpisaniu przez prezydenta Karola Nawrockiego wniosków o awanse oficerskie na początku listopada poinformował również premier. Zarzucił wtedy prezydentowi, że zablokował nominacje na pierwszy stopień oficerski 136 przyszłych oficerów Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

W odpowiedzi prezydent Nawrocki stwierdził, że decyzją premiera szefowie służb specjalnych mają zakaz spotykania się z prezydentem. - Odmówiono udzielenia istotnych informacji dotyczących bezpieczeństwa państwa przedstawicielowi prezydenta podczas posiedzenia Kolegium ds. służb specjalnych. Odwołano cztery moje spotkania z szefami służb - to właśnie na nich miały zostać omówione kluczowe kwestie dla bezpieczeństwa Polski; miały też zapaść decyzje dotyczące nominacji oficerskich - powiedział Nawrocki.

Pod koniec listopada rzecznik Nawrockiego Rafał Leśkiewicz oświadczył, że prezydent podejmie decyzje ws. awansów oficerskich, jeśli będzie mógł spotkać się z szefami służb. - Konsekwencja prezydenta doprowadziła do tego, że dojdzie do tego spotkania. Po dwóch miesiącach ministrowie zwracają się z prośbą do pana prezydenta o takie spotkanie - powiedział nam prezydencki minister.

Michał Wróblewski, dziennikarz Wirtualnej Polski

Najważniejsze teksty tygodnia. Śledztwa, które robią różnicę. Reportaże, które zostają w głowie. Wyraziste opinie. Najlepsze treści premium bez opłat w Twojej skrzynce.

Wybrane dla Ciebie
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Sondaż bezlitosny dla Orbana. Ekspert: społeczeństwo się budzi
Sondaż bezlitosny dla Orbana. Ekspert: społeczeństwo się budzi
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Japończycy mają sposób na auta. Pomaga pewien nawyk
Japończycy mają sposób na auta. Pomaga pewien nawyk
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Czy wojnę z Iranem da się wygrać bez użycia broni atomowej? Nowy odcinek "Bez Doktryny"
Czy wojnę z Iranem da się wygrać bez użycia broni atomowej? Nowy odcinek "Bez Doktryny"