Przebił bariery i spadł z mostu. Samochód w wąwozie
Na drodze Cieszanowice-Szklary doszło do niebezpiecznego wypadku z udziałem Toyoty. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z mostu do wąwozu. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Najważniejsze informacje:
- Wypadek miał miejsce na trasie Cieszanowice-Szklary w środę około godz. 22.40.
- Kierowca, który był trzeźwy, zdołał sam wydostać się z pojazdu.
- Policja apeluje o ostrożność na drogach, szczególnie w nocy.
Samochód spadł z mostu do wąwozu
W środę późnym wieczorem na trasie Cieszanowice-Szklary doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia z udziałem samochodu marki Toyota.
Kierowca, 50-letni mężczyzna, stracił kontrolę nad pojazdem, uderzył w bariery mostu, a następnie wypadł do wąwozu. Na szczęście, mimo poważnie wyglądającego wypadku, zdołał opuścić pojazd o własnych siłach.
"50-letni kierujący stracił panowanie nad pojazdem i na łuku drogi uderzył w bariery mostu, a następnie wypadł do wąwozu" - opisała policja.
Służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwracając uwagę na niebezpieczeństwa jazdy nocą przy ograniczonej widoczności.
Dostosowanie prędkości do aktualnych warunków na drodze to jeden z głównych środków zapobiegawczych przeciwko tego typu wypadkom.
Źródło: Policja w Nysie