Prowadzący odchodzi z TVP. Wszystko przez "wycięcie" reżysera "Kleru"

Michał Oleszczyk zrezygnował z prowadzenia cyklu "Wieczór kinomana" w TVP Kultura. To sprzeciw krytyka filmowego przeciw wycięciu wypowiedzi reżysera filmu "Kler" Wojtka Smarzowskiego podczas retransmisji z rozdania nagród filmowych w Gdyni.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ocenzurowanie wypowiedzi Wojtka Smarzowskiego to powód rezygnacji Michała Oleszczyka ze współpracy z TVP
Ocenzurowanie wypowiedzi Wojtka Smarzowskiego to powód rezygnacji Michała Oleszczyka ze współpracy z TVP (PAP, Fot: Paweł Supernak)
WP

Dzień po zakończeniu imprezy Michał Oleszczyk przekazał mailowo swoją rezygnację z prowadzenia "Wieczoru kinomana" dyrektor TVP Kultura Barbarze Schabowskiej - donosi portal press.pl. "Jako powód podałem mój sprzeciw wobec ocenzurowania wypowiedzi Wojciecha Smarzowskiego w retransmitowanej na antenie TVP Kultura gali zamknięcia festiwalu" - przekazał portalowi krytyk.

Jako pierwszy o rezygnacji Oleszczyka poinformował w piątek Piotr Zaremba. W tekście zamieszczonym w "Dzienniku Gazecie Prawnej" napisał, że kilku krytyków filmowych zrezygnowało z bliższej współpracy z TVP Kultura, a Michał Oleszczyk z prowadzenia "Wieczoru kinomana".

"Nie wiadomo też, czy sfery artystyczne nie zareagują bojkotem tej stacji, do tej pory zachowującej pluralistyczny charakter, zawsze otwartej na debaty o kulturze w jak najszerszym gronie" - napisał publicysta w tekście "Czyje jest polskie kino?". "(...) groteskowe machinacje publicznych mediów zmieniły poważny spór o istotny film w farsę" - tak Zaremba skomentował "wycięcie" Smarzowskiego z retransmisji.

WP

Reżyser "Kleru" ocenzurowany

TVP Kultura transmitowała galę wręczenia nagród 43. Festiwalu Filmowego w Gdyni z około 30-minutowym opóźnieniem. Wykorzystała je m.in. na wycięcie niewygodnej wypowiedzi twórcy "Kleru".

WP

Zobacz wideo: Gliński wybuczany podczas odczytywania listu od Kaczyńskiego. Minister komentuje

Zdaniem prezesa TVP zmanipulowanie przekazu z gali to nie cenzura, a "nadgorliwość i głupota". Jacek Kurski zapowiedział też wyciągnięcie konsekwencji wobec osoby, która podjęła decyzję o "wycięciu" Smarzowskiego.

WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP