Prokuratura o Mateuszu W. Mówi, co znaleziono w mieszkaniu
- Przeprowadzono przeszukania, w wyniku których zatrzymano nośniki danych, w tym telefon komórkowy należący do Mateusza W., jak również przedmioty związane z religią islamu, a więc dowody, które mają istotne znaczenie dla niniejszego postępowania - przekazała prokuratura.
ABW zatrzymała 19-letniego studenta KUL-u Mateusza W., który - jak podała Prokuratura Krajowa - usłyszał już zarzut dotyczący przygotowania do zamachu terrorystycznego. Mężczyzna miał planować masowy zamach na jednym z jarmarków świątecznych - wynika z dotychczasowych ustaleń.
- Działania Mateusza W. polegały przede wszystkim na podejmowaniu rozmów, nawiązywaniu kontaktów, m.in. z przedstawicielami Państwa Islamskiego, a także gromadzeniu informacji na temat materiałów wybuchowych, miejsca ich zakupu, miejsca pozyskania tych materiałów wybuchowych - przekazała prokuratura.
- Z oględzin jego telefonu komórkowego, który jest tutaj istotnym materiałem dowodowym w sprawie, wynika, iż jego działanie ograniczało się w zasadzie do prowadzenia rozmów o tym, iż planuje on przygotować jakiś zamach w miejscu publicznym. Pada tam sformułowanie, że na przykład na jarmarku - podkreślono.
- Jeżeli mamy trzymać się ściśle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, to z oględzin telefonu komórkowego wynika, że chodziło o fazę wczesną fazę przygotowania, prowadzenie rozmów. Ten mężczyzna nie dokonał zakupu żadnych materiałów wybuchowych - zaznaczono.
Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Mężczyzna został zatrzymany 30 listopada.
Źródło: TVN24, PAP