Prezydent Ukrainy ostro o Iranie. Wskazał na związki z Rosją
Prezydent Ukrainy podkreślił, że wydarzenia na Bliskim Wschodzie rozwijają się w błyskawicznym tempie, a Kijów doskonale rozumie ich konsekwencje. W ostrych słowach wskazał na rolę Iranu we wspieraniu Rosji.
Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły w sobotę ataki na Iran. Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że armia amerykańska rozpoczęła "dużą operację bojową". Zapowiedział, że Iran nie zdobędzie broni atomowej. Wezwał naród irański do przejęcia władzy w kraju.
Prezydent Ukrainy ostro o Iranie. Wskazał na związki z Rosją
W sprawie głos zabrały także władze Ukrainy. "Wydarzenia na Bliskim Wschodzie i w regionie Zatoki Perskiej rozwijają się niezwykle szybko. Niestety Ukraina aż za dobrze wie, co to oznacza. Choć Ukraińcy nigdy nie grozili Iranowi, reżim irański zdecydował się zostać wspólnikiem Putina - dostarczył mu drony typu Shahed, a także technologie umożliwiające ich produkcję. Iran przekazał Rosji również inne rodzaje uzbrojenia" - czytamy we wpisie w serwisie X prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Eskalacja na Bliskim Wschodzie. Ekspert mówi, co dzieje się na rynkach
"W trakcie wojny Rosja użyła przeciwko ukraińskim obywatelom, miastom i infrastrukturze energetycznej ponad 57 tysięcy dronów uderzeniowych typu Shahed. Inne państwa także doświadczyły terroru wspieranego przez Iran" - wskazał ukraiński przywódca.
"Dlatego zasadne jest, by dać narodowi irańskiemu szansę uwolnienia się od terrorystycznego reżimu oraz zapewnić bezpieczeństwo wszystkim krajom, które ucierpiały wskutek działań terrorystycznych mających źródło w Iranie" - podkreślił.
Zełenski: Kluczowe jest ocalenie jak największej liczby istnień ludzkich
"Nasze stanowisko jest powszechnie znane i Ukraina wielokrotnie je podkreślała, również w ostatnim czasie. Kluczowe jest ocalenie jak największej liczby istnień ludzkich. Trzeba zapobiec rozszerzeniu się wojny. Istotne jest zdecydowane działanie Stanów Zjednoczonych - ilekroć Ameryka wykazuje determinację, globalni przestępcy słabną. To przesłanie powinno dotrzeć także do Rosjan" - dodał Zełenski.
Jednocześnie jak przekazał wcześniej rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, w związku z atakiem na Iran Władimir Putin zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa, aby omówić wydarzenia z ostatnich godzin.
Z kolei członek NATO - Turcja - a dokładnie ich minister spraw zagranicznych Turcji Hakan Fidan przeprowadził w sobotę rozmowy telefoniczne z szefami dyplomacji Iranu, Iraku, Arabii Saudyjskiej, Kataru, Syrii, Egiptu i Indonezji po atakach Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran - podało źródło w tureckim MSZ.
Źródła: x.com, PAP, WP