Trwa ładowanie...
d18k6e2
Premier Beata Szydło: Hanna Gronkiewicz-Waltz jako zarządca w Warszawie bierze odpowiedzialność polityczną

Premier Beata Szydło: Hanna Gronkiewicz-Waltz jako zarządca w Warszawie bierze odpowiedzialność polityczną

• Szydło w TVP Info: jeśli jest wątpliwość, trzeba umieć wycofać się
• W programie "Dziś wieczorem" odniosła się do afery reprywatyzacyjnej w Warszawie
• Szefowa rządu podkreśliła, że odpowiedzialność polityczna to także umiejętność zachowania się tak, jak trzeba
• Premier oceniła również swoje spotkanie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel
• - Polska i Niemcy mają bardzo ważną rolę do odegrania w Europie - stwierdziła
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d18k6e2

- Hanna Gronkiewicz-Waltz musi wiedzieć, że jako polityk i jako zarządca w Warszawie, bierze odpowiedzialność polityczną za to, co przez ten czas w mieście się działo - powiedziała szefowa rządu w sprawie reprywatyzacji w stolicy oraz decyzji prezydent miasta o zwolnieniu kilku urzędników.

Podkreśliła, że każdy z polityków musi być odpowiedzialny. - Nawet jeśli pani prezydent nie czuje się osobą odpowiedzialną, to jednak ona była tą, która nadzorowała i w związku z tym bierze odpowiedzialność polityczną za to, co działo się w Warszawie - przekonywała na antenie TVP Info.

d18k6e2

Beata Szydło zapytana, czy podziela opinię, że prezydent stolicy powinna złożyć dymisję, stwierdziła, że odpowiedzialność polityczna to między innymi umiejętność zachowania się tak, jak trzeba. - Jeśli jest wątpliwość, trzeba umieć wycofać się i zaczekać aż sprawa się wyjaśni - dodała.

Szefowa rządu podkreśliła, że sprawa jest bulwersująca i musi być wyjaśniona.

"Polska i Niemcy mają bardzo ważną rolę do odegrania w Europie"

Premier w TVP Info była pytana również o swoje piątkowe spotkanie z przebywającą tego dnia z wizytą w Warszawie kanclerz Niemiec Angelą Merkel. - Rozmawiałyśmy o sprawach, które są ważne dla Polski i dla Niemiec. Rozmawiałyśmy również o Brexicie, o szczycie w Bratysławie, ale też o sprawach, które w naszych bilateralnych stosunkach są niezwykle istotne - powiedziała Szydło.

d18k6e2

Podkreśliła, że "Polska i Niemcy mają w tej chwili bardzo ważną rolę w Europie". - Jesteśmy dwoma państwami, które mogą mieć ogromy wpływ na to, w jaki sposób potoczą się losy Unii Europejskiej i chcemy to zrobić. Dzisiaj również rozmawiałyśmy na te tematy - powiedziała premier.

Poinformowała, że zaprosiła Merkel do Polski, a kanclerz zapewniła, że "będzie robiła wszystko, aby na takie bilateralne spotkanie jeszcze w tym roku przyjechać".

- Podkreśliłam, że zależy nam także na odtworzeniu spotkań w formacie Trójkąta Weimarskiego. W niedzielę spotykają się ministrowie spraw zagranicznych w tym formacie, jest 25-lecie Trójkąta Weimarskiego. Polska zaoferowała, że chce być gospodarzem tego spotkania w formacie premierów - powiedziała szefowa rządu.

d18k6e2

Mówiąc o swojej rozmowie z niemiecką kanclerz, której tematem były m.in. efekty referendum brytyjskiego, Szydło zaznaczyła, że ws. referendum "nie można przejść nad jego rezultatem do porządku dziennego i powiedzieć, że nic się nie stało". "Wszyscy mają tego świadomość" - dodała.

- Jeżeli chcemy, żeby UE była bliżej obywateli, żeby się rozwijała, żeby była bezpiecznym domem dla Europejczyków, to musimy przeprowadzić konieczne reformy. Wyciągnąć wnioski z Brexitu - podkreśliła.

Jak zaznaczyła, "żeby to zrobić, trzeba postawić odpowiednią diagnozę i znaleźć środki ku temu". - I temu między innymi służą takie spotkania, jak dzisiejsze w Warszawie z panią kanclerz, a potem w gronie Grupy Wyszehradzkiej - dodała premier.

Według Szydło UE musi być silniejsza, co oznacza - mówiła - że "państwa narodowe muszą mieć więcej do powiedzenie, obywatele muszą poczuć, że Bruksela, administracja europejska zajmuje się ich sprawami, a nie sprawami elit, które są trochę oderwane od rzeczywistości".

d18k6e2

- Bezpieczeństwo, praca, wspólny rynek, zagwarantowanie tych warunków wolnego rynku, które się sprawdziły, to jest to, na co czekają dzisiaj Europejczycy - zaznaczyła.

Pytana o różnice między Polską a Niemcami ws. kryzysu imigracyjnego premier odparła, że "oczywiście są sprawy, które dzielą". - Dzisiaj zaproponowałam kompromis w najważniejszym z kryzysów, który dzisiaj mamy w UE - kryzysie migracyjnym, polegający na tym, żebyśmy zwiększyli środki na pomoc humanitarną - to zrobi polski rząd w przyszłym roku - żebyśmy zabezpieczali granice zewnętrzne, żebyśmy rozwiązali problem migracji poza granicami, wspierali państwa trzecie - powiedziała Szydło.

Według premier to jest jedyna droga, która może rozwiązać problem kryzysu migracyjnego. Ponadto - zaznaczyła premier - "to jest płaszczyzna, która nas będzie łączyła". Według niej "jest zrozumienie, że powinniśmy tego kompromisu poszukiwać".

d18k6e2

Podziel się opinią

Share
d18k6e2
d18k6e2
Więcej tematów