MSZ potwierdza. Więcej Polaków poszkodowanych w pożarze w Szwajcarii
Do tej pory informowano o jednym obywatelu Polski, który ucierpiał w pożarze w barze w Szwajcarii. Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór w rozmowie z Interią przekazał, że w gronie poszkodowanych znajduje się dwóch Polaków.
Podczas zabawy sylwestrowej w kurorcie Crans-Montana doszło do pożaru, który okazał się tragiczny w skutkach. Zmarło 40 osób, a 116 zostało rannych. Do tej pory wiadome było, że w gronie poszkodowanych znajdował się jeden Polak.
Okazuje się, że liczba ta jest nieco większa. Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór w rozmowie z Interią poinformował o kolejnym Polaku poszkodowanym w pożarze. Tym samym łącznie rannych zostało dwóch polskich obywateli.
- Polacy są hospitalizowani na miejscu, a przy nich są ich rodziny. Jeśli zajdzie taka potrzebna, MSZ udzieli wszelkiej potrzebnej pomocy konsularnej tym osobom i ich rodzinom - dodał Wewiór.
Szwajcarskie służby zakończyły proces identyfikacji ofiar i wszystkich rannych. W gronie ofiar nie ma osób pochodzących z Polski. W tragedii zginęło łącznie 21 obywateli Szwajcarii, dziewięciu obywateli Francji (w tym osoba z obywatelstwem francusko-szwajcarskim oraz legitymująca się trzema paszportami: francuskim, izraelskim i brytyjskim).
Ponadto życie w pożarze straciło sześcioro Włochów (w tym osoba z obywatelstwem włoskim i Emiratów Arabskich), a także Belg, Portugalczyk, Rumun i obywatel Turcji. Najmłodsza z ofiar miała 14; najstarsza - 39 lat.
Połowa z 40 ofiar to osoby nieletnie. Szwajcarska prokuratura postawiła właścicielom baru trzy zarzuty: nieumyślnego spowodowania śmierci, nieumyślnego spowodowania obrażeń ciała i nieumyślnego podpalenia
Źródło: Interia, PAP