WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

130 kg znalezione w potoku. Sprawca zgłosił się sam

W potoku znajdującym się w małopolskim lesie znaleziono 130 kilogramów porzuconego mięsa, co wywołało alarm wśród lokalnych władz. Sprawca sam zgłosił się do Nadleśnictwa Krościenko i został surowo ukarany.

Znaleziono 130 kg mięsa w lesie.Znaleziono 130 kg mięsa w lesie.
Źródło zdjęć: © Facebook | Nadleśnictwo Krościenko
Szymon Michalski

Najważniejsze informacje:

  • Leśnicy z Nadleśnictwa Krościenko odkryli 130 kg mięsa w potoku pod Szczawnicą, widząc w tym poważne zagrożenie epidemiologiczne.
  • Sprawca incydentu przyznał się do winy i został ukarany najwyższą możliwą grzywną.
  • Władze dementują pogłoski o rzekomym związku z gospodarką łowiecką.

"W Leśnictwie Szczawnica ktoś wyrzucił do lasu aż 130 kilogramów różnego rodzaju mięsa, zrzucając je ze skarpy prosto do potoku. To nie jest drobny incydent. To zachowanie, które można określić jedynie jako głupotę, skrajną ignorancję i całkowity brak odpowiedzialności. Wyrzucenie takiej ilości mięsa do środowiska stwarza poważne zagrożenie biologiczne zarówno dla zwierząt, jak i ludzi" - poinformowało Nadleśnictwo Krościenko.

Dlaczego porzucono mięso?

Porzucone mięso nie tylko przyciąga drapieżniki i dziki, ale również zwiększa ryzyko chorób przenoszonych przez wodę. Dochodzenie w tej sprawie prowadziła Straż Leśna. "130 kg mięsa to realna bomba epidemiologiczna - ryzyko chorób przenoszonych przez zwierzęta, skażenia wody i zaburzenia równowagi ekosystemowej" - dodano.

Analiza materiałów z fotopułapek doprowadziła do tego, że sprawca sam zgłosił się do nadleśnictwa. Został ukarany maksymalną grzywną wynoszącą 500 zł oraz kosztami utylizacji mięsa.

"Do osób, które dopuszczają się takich czynów: przestańcie. To zachowanie jest skrajnie nieodpowiedzialne, niebezpieczne i szkodliwe" - ostrzegli leśnicy, apelując do mieszkańców o czujność i zgłaszanie podobnych incydentów.

W mediach krążyły pogłoski, że mięso porzucił myśliwy jako przynętę dla lisów. Jednak Nadleśnictwo Krościenko zdementowało te informacje, twierdząc: "Zdarzenie nie miało żadnego związku z gospodarką łowiecką".

Źródło: Nadleśnictwo Krościenko/Facebook

Wybrane dla Ciebie
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Czy wojnę z Iranem da się wygrać bez użycia broni atomowej? Nowy odcinek "Bez Doktryny"
Czy wojnę z Iranem da się wygrać bez użycia broni atomowej? Nowy odcinek "Bez Doktryny"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska