Trwa ładowanie...
d31wqbr
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Poroszenko liczy na koalicję tuż po wyborach

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko wyraził oczekiwanie, że formowanie koalicji rządowej w jego kraju rozpocznie się bezpośrednio po zaplanowanych na najbliższą niedzielę wcześniejszych wyborach parlamentarnych.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Petro Poroszenko
Petro Poroszenko (PAP/EPA, Fot: Olivier Douliery)
d31wqbr

- Nową, proeuropejską, antykorupcyjną i pozbawioną kłamców i populistów koalicję powołamy już w poniedziałek lub wtorek - oświadczył składając wizytę w Odessie na południu Ukrainy.

Poroszenko wyjaśnił następnie, że trwają już prace nad umową koalicyjną. - Już dziś nad tym pracujemy. Nie rozmawiamy o stanowiskach ani portretach, lecz o zasadach - powiedział.

O szybkie powołanie koalicji tuż po wyborach apelował wcześniej także przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Ołeksandr Turczynow, jednak mówił on również, że premierem powinien pozostawać Arsenij Jaceniuk.

d31wqbr

Przewodniczący parlamentu podkreślał, że niezależnie od wyniku wyborów Jaceniuk jest najlepszym kandydatem na premiera. - Alternatywy dla niego nie ma. Zejście z drogi reform będzie groźne dla kraju i odrzuci Ukrainę w przeszłość - powiedział.

Turczynow i szef rządu kandydują w wyborach z ramienia partii Jaceniuka, Frontu Ludowego. Według ostatnich sondaży przedwyborczych ugrupowanie cieszy się 6,8 proc. poparcia. Główną siłą polityczną, która startuje w niedzielnych wyborach, jest Blok prezydenta Petra Poroszenki, na który chce głosować 20,5 proc. respondentów.

Jeden z doradców Poroszenki Mykoła Tomenko oświadczył, że on - jak i Turczynow - także jest zwolennikiem proeuropejskiego i reformatorskiego premiera, ale jasno dał do zrozumienia, kogo partia prezydenta widzi na czele rządu.

- Europejskim premierem jest człowiek, który stoi na czele rządu i reprezentuje partię polityczną, która zwycięża w wyborach parlamentarnych - powiedział Tomenko.

- W całej Europie premierem jest człowiek, który realizuje program wyborczy popierany przez większość społeczeństwa w wyborach, dlatego opowiadam się za tym, by kolejnym ukraińskim rządem kierował człowiek z partii, która wygra wybory - podkreślił doradca Poroszenki.

d31wqbr

Podziel się opinią

Share

d31wqbr

d31wqbr
Więcej tematów