Polski urząd ostrzega Ukraińców. Komunikat do mężczyzn unikających mobilizacji

Ukraińcy, którzy nie chcą walczyć, zaczęli składać setki wniosków o azyl w Polsce - wynika z informacji Wirtualnej Polski. Urzędnicy już ostrzegają, iż mężczyźni będą podlegać szczegółowym przesłuchaniom. Obawa przed mobilizacją i spełnianiem obowiązków obywatelskich nie może być powodem przyznania "azylu" w Polsce - to stanowisko Urzędu do Spraw Cudzoziemców.

Militarne szkolenie dla cywili w KijowieMilitarne szkolenie dla cywili w Kijowie
Źródło zdjęć: © AP, East News | Yomiuri Shimbun
Tomasz Molga
  • W 2024 roku Ukraińcy złożyli około 7 tysięcy wniosków o ochronę międzynarodową w Polsce, co jest trzykrotnym wzrostem w porównaniu do poprzednich lat. Wiele wniosków pochodzi od mężczyzn, którzy chcą uniknąć mobilizacji. Tylko do 25 marca złożyli 1,9 tys. wniosków od osób w wieku poborowym.
  • Urząd wyjaśnia, że obawa przed mobilizacją i obowiązkami obywatelskimi nie jest podstawą do przyznania statusu uchodźcy ani ochrony uzupełniającej. Mężczyźni składający wnioski z tego powodu będą szczegółowo przesłuchiwani.
  • Polska oferuje Ukraińcom ochronę tymczasową, która legalizuje pobyt i umożliwia dostęp do świadczeń społecznych, edukacji i rynku pracy.

"Duża część wnioskodawców to mężczyźni obawiający się wojny jako takiej i objęcia mobilizacją na terytorium Ukrainy. Należy podkreślić, że obawa przed mobilizacją i spełnianiem innych obowiązków obywatelskich nie stanowią przesłanki uzasadniającej nadanie statusu uchodźcy lub udzielenia ochrony uzupełniającej" - takie stanowisko przedstawił ostatnio Urząd do Spraw Cudzoziemców (dalej UdSC).

W ostatnich miesiącach w polskim urzędzie wzrasta liczba wniosków o udzielenie ochrony międzynarodowej (potocznie nazywanych - udzieleniem azylu). Osoby z Ukrainy złożyły w 2024 roku 7 tys. wniosków i stanowiąc najbardziej liczną grupę wnioskodawców. Liczba tych pism wzrosła trzykrotnie w stosunku do danych z lat 2022 i 2023.

UdSC poinformował Wirtualną Polskę, jaka liczba wniosków pochodzi od mężczyzn w wieku od 18 do 64 lat, którzy mieszkają w Polsce. Na Ukrainie mężczyźni w wieku 18-60 lat mają zakaz opuszczania kraju, ale tylko osoby w wieku 25 lat i powyżej mogą zostać zaciągnięte do wojska.

  • 2022 r.: 580 osób
  • 2023 r.: 620
  • 2024 r.: 3,9 tys.
  • 2025 r. do 25 marca jest to już 1,9 tys.

Gdyby takie tempo składania wniosków utrzymało się w kolejnych miesiącach, w 2025 roku w sumie byłoby ich blisko 8 tys. (od osób tylko w wieku poborowym). To więcej niż wynosi suma wszystkich wniosków za 2024 rok (dla osób z wszystkich grup wiekowych).

Zdaniem urzędników, część składanych wniosków to "nadużycie funkcjonującego w Polsce systemu ochrony". Wnioskodawcy chcą chronić się przed mobilizacją, a w konsekwencji grożącą im śmiercią w walce.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Trump nie dotrzyma słowa? "Ja bym był bardzo ostrożny"

Burza o status Ukraińców. Urząd reaguje

- Publikacja stanowiska nie wynika z nagłej zmiany podejścia urzędu do kwestii udzielenia ochrony obywatelom Ukrainy. Ma to związek z trendem, gdzie zdecydowana większość wnioskodawców powołuje się na obawy wynikające z tych samych okoliczności - powiedział WP Jakub Dudziak, rzecznik prasowy Urzędu do Spraw Cudzoziemców.

Urząd podkreśla, że wszystkim Ukraińcom, którzy wyjechali z kraju, Polska oferuje "ochronę tymczasową". Polega ona na legalizacji pobytu, dostępie do świadczeń społecznych, edukacji oraz otwarciu rynku pracy. Wobec obywateli Ukrainy raczej nie wydaje się decyzji zobowiązującej do powrotu do ich kraju, chyba że popełniają przestępstwa i staną się zagrożeniem dla porządku publicznego.

"Ochrona tymczasowa" to jednak rozwiązanie tylko na czas trwania wojny w Ukrainie. Obecnie zarejestrowanych na tej podstawie jest 993 tys. osób, to w większości kobiety i dzieci. Dorośli mężczyźni to około 114 tys. osób z tej grupy (dane z raportu statystycznego UdSC z lutego 2025).

Ponadto 462 tys. obywateli Ukrainy posiada ważne zezwolenia na pobyt czasowy, wydane przed wybuchem wojny w związku z podjęciem pracy w Polsce. Nie wiadomo, ilu w tej grupie jest mężczyzn podlegających mobilizacji w Ukrainie.

Uniki przed wojną. Na co liczą Ukraińcy?

Oleksandr Pestrykov z działającej w Warszawie fundacji "Dom Ukraiński" uważa, że polscy urzędnicy "próbują postawić tamę dla składanych wniosków", ale ich reakcja jest spóźniona. Relacjonuje, że zjawisko zaczęło się jeszcze w 2023 roku.

Wtedy na Ukrainie rozpoczęto prace nad przepisami o mobilizacji. Przebywający w Polsce Ukraińcy zareagowali obawami, kiedy władze uruchomiły aplikację "Rezerwa". Zgodnie z przepisami każdy z nich, niezależnie od miejsca pobytu, musiał ją zainstalować i podać aktualne dane.

Opisywaliśmy w WP, że "karą" za odmowę aktualizacji danych był brak możliwości uzyskania aktualnych dokumentów, takich jak paszport czy prawo jazdy. Bez dokumentów trudno o pracę, czy wynajęcie mieszkania. Akcja wywołała olbrzymi chaos wśród Ukraińców w Polsce.

Pestrykov tłumaczy, jak powstały wnioski uchodźcze od mężczyzn: - Jako fundacja tłumaczyliśmy, że aktualizacja danych to jeszcze nie wezwanie do wojska. Mimo to część mężczyzn zdecydowała się nie wypełniać tego wymogu. Konsekwencją dla części z nich była utrata ważności ukraińskich dokumentów. Te osoby ulegają dziś fałszywym poradom tzw. specjalistów, że status uchodźcy lub ochrona uzupełniająca pozwolą im na otrzymanie polskiego paszportu obcokrajowca, który pełni funkcję paszportu i umożliwia pobyt w Polsce - mówi ekspert fundacji. Nie jest w stanie podać skali zjawiska.

Na tym nie koniec. Według Pestrykova osoby, które zaktualizowały dane, czasami otrzymują informację z Ukrainy o "problemie" ze strony wojskowej komendy rekrutacji. Wojskowi bez podania szczegółów wymagają osobistego stawiennictwa na Ukrainie.

To znowu rodzi obawy o skierowanie na front. W ten sposób kolejna grupa Ukraińców sięga po wnioski. - Wcześniej obywatele Ukrainy nie otrzymywali odmów ze strony urzędu, co sugeruje zmianę w podejściu urzędników, prawdopodobnie związaną z przeciążeniem systemu - komentuje Pestrykov.

- Dom Ukraiński zawsze doradza, aby obywatele dokonali rejestracji wojskowej, bo to rozwiązuje problemy. Nie chcemy natomiast komentować unikania służby wojskowej, uznajemy to za indywidualny problem etyczny i moralny - podkreśla rozmówca WP.

Apeluje przy okazji do Polaków, aby nie hejtowali i nie napadali słownie na przypadkowe osoby pochodzenia ukraińskiego w Polsce. Tłumaczy, że wielu z nich ma powody i zgodę, aby pracować poza Ukrainą.

Ukraina w kryzysie mobilizacyjnym

Według wojskowych ekspertów, Ukraina znajduje się w kryzysie z powodu braku rezerw kadrowych w armii. 1 kwietnia ukraińskie władze powołają do wojska kolejne grupy poborowych.

Młodzi w wieku 18-25 lat nie są wcielani do wojska, chyba że zgłoszą się na ochotnika. Zarazem ponad 4,1 miliona Ukraińców miało w ubiegłym roku status tymczasowej ochrony w krajach Unii Europejskiej. Około 22 proc. z nich (900 tys.) stanowili dorośli mężczyźni, wynika z danych unijnego urzędu statystycznego Eurostat.

Polscy politycy odnosili się do problemów z ukraińską mobilizacją. Nawoływali do powrotu do kraju i przyłączenia się do walki. Jednak do szkolonego w Polsce "legionu ukraińskiego" zgłosiło się zaledwie kilkaset osób.

We wrześniu 2024 roku Radosław Sikorski zaproponował, by kraje UE wstrzymały wypłacanie świadczeń socjalnych Ukraińcom zdolnym do walki, by w ten sposób nie zachęcały ich do unikania poboru.

Tomasz Molga, dziennikarz Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Orlen reaguje na słowa Obajtka ws. cen paliw. "Odkłamujemy"
Orlen reaguje na słowa Obajtka ws. cen paliw. "Odkłamujemy"
Jednostka GROM z nowym dowódcą. Szef MON ogłosił
Jednostka GROM z nowym dowódcą. Szef MON ogłosił
Orban już się nie hamuje. Zadziwiające słowa na wiecu wyborczym
Orban już się nie hamuje. Zadziwiające słowa na wiecu wyborczym
Jak wyemigrować do Polski. Brytyjska gazeta podaje przepis
Jak wyemigrować do Polski. Brytyjska gazeta podaje przepis
Atak Nawrockiego na reportera TVN. Dziennikarze reagują
Atak Nawrockiego na reportera TVN. Dziennikarze reagują
Odwołany prezes Poczty Polskiej zaskoczony decyzją. Jest komentarz
Odwołany prezes Poczty Polskiej zaskoczony decyzją. Jest komentarz
Niepokojące sygnały z USA i Iranu. Kolejny etap wojny na Bliskim Wschodzie?
Niepokojące sygnały z USA i Iranu. Kolejny etap wojny na Bliskim Wschodzie?
Szef MSZ Iranu o rozmowach z USA. Nie takiej odpowiedzi oczekuje Trump
Szef MSZ Iranu o rozmowach z USA. Nie takiej odpowiedzi oczekuje Trump