Polityczny spryt Karola Nawrockiego [OPINIA]
Paradoks polega na tym, że to nieprzewidywalność Trumpa wymusza wzmocnienie europejskiej obronności. A program SAFE może ograniczyć zakupy broni z USA - i właśnie dlatego polska prawica ma z nim problem - pisze dla Wirtualnej Polski dr hab. Barbara Brodzińska-Mirowska.
Tekst powstał w ramach projektu WP Opinie. Przedstawiamy w nim zróżnicowane spojrzenia komentatorów i liderów opinii publicznej na kluczowe sprawy społeczne i polityczne.
Polska prawica z prezydentem Karolem Nawrockim na czele ma wyraźny problem z programem SAFE. Alternatywa przedstawiona przez prezydenta, wspieranego przez prezesa NBP, tylko to potwierdziła.
Ta inicjatywa Karola Nawrockiego - bez wątpienia polityczna - dowodzi, że od początku kadencji działa on proaktywnie i nie zamierza łatwo oddawać pola, zwłaszcza w trudnych dla siebie sprawach. Akcję "Polska SAFE 0 proc." należy więc uznać za specyficzny rodzaj politycznego sprytu.
Jednak intencje stojące za tym ruchem są jasne. Program SAFE stał się dla Nawrockiego politycznym kłopotem, z którym nie do końca wie, co ma zrobić. Otoczenie prezydenta słusznie przewiduje ryzyko wizerunkowe związane z ewentualnym zawetowaniem projektu, a środowa konferencja z Adamem Glapińskim wygląda właśnie na sondowanie terenu pod taką decyzję.
Paradoks zbrojeń i cień Trumpa
Analizy ekspertów od bezpieczeństwa i ekonomii skłaniają do wniosku, że merytorycznych podstaw do weta w zasadzie brakuje. W obecnej sytuacji geopolitycznej, szczególnie dla Polski jako kraju frontowego, inwestycje w obronność to absolutny priorytet. Wszystko, co pozwala na szybką poprawę naszych zdolności obronnych, powinno być traktowane priorytetowo - zwłaszcza że UE poszukuje rozwiązań w odpowiedzi na nieprzewidywalną politykę Donalda Trumpa.
To jeden z kluczowych, choć rzadko eksponowanych argumentów: program SAFE może w znaczącym stopniu ograniczyć transakcje zbrojeniowe z USA, bo skieruje europejskie zamówienia do europejskiego przemysłu. Dla zwolenników Trumpa jest to utrata ważnego narzędzia politycznego. Paradoks polega na tym, że to właśnie nieprzewidywalność prezydenta USA wymusza wzmocnienie europejskiej obronności - choć Trump sam głośno domaga się, by Europa dbała o swoje bezpieczeństwo.
Ryzykowna gra rezerwami
Trudno pominąć aspekt szkodliwości blokowania korzystnej oferty wzmacniania bezpieczeństwa w obecnych okolicznościach - byłaby to doskonała wiadomość dla Moskwy. Prezydent i jego otoczenie doskonale zdają sobie sprawę z tego ryzyka.
Próba "odbicia piłeczki" ma służyć przygotowaniu argumentacji pod weto - pokazaniu, że nawet odrzucając unijny projekt, prezydent widzi potrzebę zmian i przedstawia alternatywę.
Pytanie tylko: po co?
Czy naruszanie rezerw jest sensowne, gdy w bliskiej perspektywie dostępne są środki do wykorzystania natychmiast? Czy w tak napiętej sytuacji nie lepiej mieć te rezerwy zabezpieczone? Na te pytania odpowiedzą ekonomiści, jednak politycznie ten manewr niewiele prezydentowi da i nie załagodzi negatywnego wrażenia, które wywoła ewentualne weto. Mówiąc kolokwialnie, propozycja prezydenta - mało konkretna - to polityczny "pusty przebieg".
Niebezpieczne efekty uboczne
Na koniec warto dostrzec aspekt, który, choć nie jest pierwszoplanowy, musi budzić niepokój. Komunikat wysyłany przez Karola Nawrockiego jest czytelny: nie potrzebujemy pożyczek z Unii.
To argument, który z pewnością będzie wykorzystywany do podsycania nastrojów antyunijnych - a te w elektoracie szeroko rozumianej prawicy są i tak najwyższe. W dłuższej perspektywie to bardzo ryzykowna i niebezpieczna zabawa, która może wywołać poważne efekty uboczne dla polskiej racji stanu.
Dla Wirtualnej Polski dr hab. Barbara Brodzińska-Mirowska
Dr hab. Barbara Brodzińska-Mirowska - politolożka i medioznawczyni, profesor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Pracuje w Katedrze Komunikacji, Mediów i Dziennikarstwa. Specjalizuje się w komunikacji politycznej oraz relacjach między polityką a mediami. Współautorka książek i artykułów naukowych, komentatorka życia politycznego. Dla Wirtualnej Polski regularnie analizuje i komentuje polską scenę polityczną - od strategii komunikacyjnych partii, przez kampanie wyborcze, po mechanizmy kształtowania opinii publicznej.