Co z programem SAFE? Nawrocki komentuje
- Mamy dla SAFE konkretną polską, bezpieczną i suwerenną alternatywę - ogłosił prezydent Karol Nawrocki. Głowa państwa wspólnie z prezesem NBP Adamem Glapińskim proponuje "Polski SAFE 0 proc.". Plan zakłada sfinansowanie zbrojeń kwotą 185 mld zł bez zaciągania unijnych pożyczek.
Podczas gdy w przestrzeni publicznej trwa debata nad przystąpieniem Polski do unijnego programu finansowania zbrojeń SAFE, prezydent Karol Nawrocki wykonał zaskakujący ruch. Wspólnie z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim zaprezentował alternatywne rozwiązanie, które ma być "bezpieczne, suwerenne i bezodsetkowe".
- Tutaj państwa zaskoczę, bo nie spotkaliśmy się dzisiaj po to, abym deklarował, jaka będzie ostateczna decyzja w sprawie SAFE. Ta decyzja nadejdzie - zaznaczył prezydent.
- Spotkaliśmy się w zupełnie innej sprawie. Bardzo się cieszę, że jest ze mną pan profesor Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego, bo dzisiaj spotkaliśmy się po to, aby znaleźć korzystną, suwerenną, bezpieczną, dobrą i efektywną alternatywę dla SAFE – poinformował prezydent podczas konferencji prasowej z prezesem NBP Adamem Glapińskim.
185 miliardów złotych bez odsetek
Kluczowym elementem prezydenckiego planu jest wykorzystanie zysków wypracowanych przez NBP oraz rezerw złota. Karol Nawrocki przekonywał, że polski bank centralny dysponuje środkami wystarczającymi na pokrycie potrzeb armii.
- Otóż, drodzy Państwo, dzięki pracy pana prezesa i efektywności działań profesora Glapińskiego, całego Zarządu Narodowego Banku Polskiego, Polacy, można powiedzieć, że w ostatnich 30 miesiącach za sprawą tej pracy zarobili znacznie więcej niż 185 miliardów złotych potrzebnych do sfinansowania polskiego bezpieczeństwa w najbliższych 5 latach - wyliczał prezydent.
Propozycja zakłada stworzenie mechanizmu, który nie będzie obciążał budżetu kosztami obsługi długu.
- Natomiast chcę zwrócić uwagę, że mamy dla SAFE konkretną polską, bezpieczną i suwerenną alternatywę, która nie będzie wiązała się z żadnymi odsetkami finansowymi. Więc jest to SAFE 0 proc. W tym pomogły oczywiście inwestycje, ale także zakup i kumulowanie polskiego złota przez Narodowy Bank Polski - tłumaczył Nawrocki.
Niezależność od Brukseli i elastyczność zakupów
Prezydent podkreślał, że "Polski SAFE 0 proc." daje przewagę nad unijnym odpowiednikiem, ponieważ uniezależnia finansowanie armii od politycznych decyzji w UE i pozwala na swobodny wybór dostawców sprzętu, np. z USA czy Korei.
- Nie będą wiązać się ze zmianą sytuacji w Unii Europejskiej. Będą miały potrzebną Polskim Siłom Zbrojnym elastyczność w wyborze sprzętu - zapewniał.
Nawrocki przestrzegał też przed unijnym długiem, który będą spłacać przyszłe pokolenia. - Chcę państwu przypomnieć, że w momencie, kiedy program SAFE się zakończy, a więc w 2070 roku, premier Rzeczpospolitej Polskiej Donald Tusk będzie miał - jak będzie żył - tego panu premierowi życzę 110 lat. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej będzie miał 87 lat, a pożyczkę SAFE spłacać będą ci, którzy mają dzisiaj 10, 11, 12, 13 lat – obrazował sytuację prezydent.
Apel o współpracę "w trójkącie"
Realizacja planu wymaga jednak zgody rządu Donalda Tuska. Karol Nawrocki wezwał gabinet do poparcia inicjatywy NBP i Pałacu Prezydenckiego.
- Natomiast jako prezydent Polski chcę też powiedzieć, że do tego mechanizmu, do polskiego SAFE 0 proc. potrzebujemy z jednej strony zgody prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, z drugiej strony inicjatywy i zgody prezesa Narodowego Banku Polskiego. I po to tu jesteśmy, żeby o tym powiedzieć, ale także zaangażowania polskiego rządu w tym trójkącie - apelował.
- Polskę stać na to, aby wprowadzić polski SAFE 0 proc. - dodał Karol Nawrocki.
- Liczę, że rząd przyjmie tę propozycję w poszukiwaniu alternatywy dla obciążonego warunkowością i pewnymi emocjami społecznymi programu europejskiego SAFE jednak z konkretnymi procentami kredytowymi. Dzisiaj już Pan Prezes jest gotowy i Narodowy Bank Polski do tego, aby taki program uruchomić w ramach funkcjonujących w Rzeczypospolitej mechanizmów - podsumował prezydent.
Dopytywany przez dziennikarzy o rozmowy z rządem, poinformował, że dzisiaj wystosuje pismo do premiera Donalda Tuska i do wicepremiera Kosiniaka-Kamysza, zapraszając na spotkanie wokół polskiego SAFE 0 proc.
- Po analizach specjalistów nie mam wątpliwości, że ze względu na stabilność rozwoju Polskich Sił Zbrojnych, ze względu na kwestie finansowe, ze względu na kwestie prawne, polski SAFE 0 proc. jest lepszy dla Polskich Sił Zbrojnych niż europejski SAFE z tymi obciążeniami, o których dyskutujemy w polskiej opinii publicznej. Więc takie zaproszenie oczywiście do pana premiera i do pana wicepremiera wyjdzie, weźmiemy udział w spotkaniu - odparł.