Trwa ładowanie...
dnlonwc

Policjanci uratowali kolejnego samobójcę. 40-latek chciał skoczyć z wiaduktu

Dzięki zdecydowanym działaniom gdańskiej policji udało się uratować mężczyznę, który próbował zakończyć swoje życie. 40-latek chciał skoczyć z wiaduktu znajdującego się na gdańskim Hucisku.

Share
dnlonwc

Przez Trójmiasto przechodzi samobójcza fala. Po ostatnich doniesieniach o kobiecie, która chciała skoczyć z dźwigu budowlanego na terenie sopockiego dworca, trójmiejska policja znowu została postawiona na nogi. Tym razem dzięki desperatowi z Gdańska.

Mieszkańcy Gdańska powiadomili oficera dyżurnego policji o tym, że na daszku wiaduktu znajdującego się przy ulicy Hucisko siedzi mężczyzna, który chce skoczyć. Na miejsce wysłano od razu funkcjonariuszy oraz zespół karetki pogotowia. Dodatkowo wezwano negocjatorów oraz straż pożarną. Skontaktowano się także ze Strażą Ochrony Kolei. Zawieszono w tym miejscu ruch pociągów oraz odłączono prąd z trakcji kolejowej.

- Mężczyzna chciał odebrać sobie życie ze względu na trudną sytuację rodzinną. Kilka miesięcy temu odeszła od niego żona i stracił pracę - powiedział WP.PL rzecznik prasowy gdańskiej policji.

dnlonwc

Gdy tylko policyjni negocjatorzy dotarli na miejsce, zaczęli natychmiast rozmawiać ze zdesperowanym mężczyzną. Po godzinie pertraktacji przekonali 40-latka, aby odstąpił od próby samobójczej. W efekcie mężczyzna przeszedł z powrotem przez barierki. Niedoszłym samobójcą zaopiekowali się zabezpieczający akcję medycy, którzy przetransportowali go do szpitala.

W ostatnich trzech latach obserwuje się wzrost liczby samobójstw. Jak podają statystyki policyjne w latach 2011-2013 doszło łącznie do prawie 15 tys. udanych prób samobójczych. Z czego ponad 82 proc. dokonali mężczyźni. W ostatnich trzech latach życie odebrało sobie ponad 2,5 tys. kobiet.

40-letni mieszkaniec Gdańska wybrał sobie dość oryginalne miejsce na zakończenie swego życia. Do zamachów samobójczych najczęściej dochodzi w mieszkaniu oraz w pomieszczeniach zabudowań gospodarczych. Następne w kolejności miejsca to piwnice i strychy, a także parki i lasy. W wielu przypadkach osoby sfrustrowane targają się na życie pod wpływem bardzo silny bodźców, do których zaliczyć można nieporozumienia w rodzinie, choroby psychiczne i przewlekłe, zawód miłosny oraz dramatyczne pogorszenie się warunków ekonomicznych.

Wedle policyjnych statystyk samobójstwa popełniane są najczęściej przez osoby z przedziału wiekowego 50-60 lat.

dnlonwc

Podziel się opinią

Share
dnlonwc
dnlonwc
Więcej tematów