Policja ma zająć się sprawą marki "Nowrocky". Podano szczegóły
Prokurator skierował do gdańskiej policji pismo w sprawie marki "Nowrocky". Chodzi o używanie znaku towarowego "R" przez firmę. W ubraniach tej marki pojawiał się prezydent Karol Nawrocki.
W poniedziałek Prokurator Okręgowy w Gdańsku, po analizie artykułu pt. "Firma Nowrocky posługuje się znakiem, do którego nie ma prawa", opublikowanego w sobotnim wydaniu trójmiejskiej "Gazety Wyborczej", wystąpił z pismem do Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Policja ma zająć się sprawą marki "Nowrocky"
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Mariusz Duszyński przekazał, że celem tego pisma jest "rozważenie przeprowadzenia postępowania o wykroczenie, tj. o czyn z art. 308 ustawy Prawo własności przemysłowej".
Według tego artykułu, kto wprowadza do obrotu towary oznaczone znakiem towarowym z wyróżnikiem mającym wywołać mylne mniemanie, że przedmioty te korzystają z takiej ochrony, podlega karze grzywny.
Trójmiejska "GW" napisała w sobotę m.in., że "ubrania Nowrocky, także te prezentowane przez Karola Nawrockiego, są oznaczone w sposób, którego na obecnym etapie spółka nie może wykorzystywać".
Gazeta wskazała, że ubrania i gadżety marki Nowrocky opatrzone są symbolem litery "R" w kółeczku. Jak wyjaśniano, to sygnał dla wszystkich, że prawo do marki jest zarejestrowane i chronione - właściciel marki posiada wyłączne prawo do jej używania i zarabiania na niej. Pod literą "R" kryje się angielskie "registered" (zarejestrowany).
W ubraniach marki pojawiał się Nawrocki
W ubraniach tej marki pojawiał się prezydent Karol Nawrocki. Co na to sam Pałac? - Prezydent Karol Nawrocki ani Kancelaria Prezydenta nie pozostają w żadnej formalnej lub nieformalnej relacji o charakterze marketingowym czy też finansowym z marką odzieżową Nowrocky - przekonywał ostatnio w rozmowie z Wirtualną Polską rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Jak zapewniał, ekspozycja elementów garderoby z widocznym logo podczas wydarzeń publicznych nie była elementem żadnej uzgodnionej współpracy, działań promocyjnych czy też marketingowych.
- Nie wiązała się także z uzyskaniem przez prezydenta żadnych korzyści - dodał Leśkiewicz.
Jak także informowaliśmy, ze strony firmy na Facebooku usunięto zdjęcia Kancelarii Prezydenta z Nawrockim w odzieży promującej markę. Zniknęły m.in. fotografie ze spotkania głowy państwa ze sportowcami w wiosce olimpijskiej.
Źródła: PAP, WP