Polacy obawiają się wzrostu cen paliw. Mamy najnowszy sondaż
Blisko 70 proc. Polaków odczuwa niepokój w związku z cenami paliw na stacjach – wynika z najnowszego badania United Surveys dla Wirtualnej Polski. Podczas gdy wyborcy koalicji rządzącej wykazują relatywny optymizm, zwolennicy opozycji niemal jednogłośnie wyrażają obawy o koszty tankowania.
Z najnowszego sondażu przeprowadzonego dla Wirtualnej Polski wyłania się obraz społeczeństwa pełnego obaw o sytuację na rynku paliwowym. Na pytanie: "Jak ocenił(a)by Pan/i swój stosunek do cen paliw w Polsce?" aż 68,5 proc. respondentów odpowiedziało negatywnie. W tej grupie 47,3 proc. wskazało na opcję "raczej niepokój", a 21,2 proc. na "zdecydowany niepokój".
Jedynie niespełna jedna trzecia badanych (28,8 proc.) zachowuje spokój w obliczu kwot widniejących na pylonach stacji benzynowych. Odpowiedź "raczej spokój" zaznaczyło 26,5 proc. ankietowanych, natomiast tylko 2,3 proc. czuje się "zdecydowanie spokojnie". Nieliczni (2,7 proc.) nie mają w tej sprawie zdania.
Podziały polityczne widoczne przy dystrybutorach
Badanie wykazuje korelację między preferencjami politycznymi a postrzeganiem cen paliw.
Wyborcy Koalicji Rządzącej to jedyna grupa, w której przeważa optymizm. 54 proc. z nich deklaruje spokój (w tym 6 proc. zdecydowany), a niepokój odczuwa 43 proc. badanych.
Jeśli chodzi o wyborców opozycji z PiS i Razem, tutaj nastroje są zgoła odmienne. Aż 80 proc. ankietowanych z tej grupy czuje niepokój, a tylko 20 proc. zachowuje spokój. Co z wyborcami Konfederacji (Konfederacja, Konfederacja Korony Polskiej)? W tej grupie obawy są najsilniejsze. Łącznie aż 92 proc. wyborców tej formacji deklaruje niepokój, 28 proc. to "zdecydowany niepokój". Jedynie 8 proc. deklaruje spokój.
Wśród pozostałych wyborców dominują pesymistyczne nastroje. Aż 80 proc. badanych czuje niepokój, przy 14 proc. deklarujących spokój.
Jak interpretować te wyniki?
- Zaskakująco wysoki poziom negatywnych ocen dotyczących cen paliw w Polsce potwierdza, że dla przeciętnego gospodarstwa domowego poziom cen paliw jest jednym z kluczowych wskaźników dla poczucia bezpieczeństwa ekonomicznego. Zmienność cen przy jednoczesnej wszechobecności informacji ma kluczowy wpływ na nastroje konsumenckie, w tym postrzeganie np. inflacji - zauważa Marcin Duma, analityk i założyciel IBRiS w komentarzu dla Wirtualnej Polski.
Jak dodaje, ogół społeczeństwa wykazuje silny niepokój wobec rosnących stawek, ale najbardziej radykalne opinie płyną z mniejszych miejscowości, gdzie brak alternatywy w postaci sprawnej komunikacji zbiorowej czyni z samochodu narzędzie pierwszej potrzeby.
Duma podkreśla też widoczny wpływ polaryzacji między zwolennikami rządu i opozycji. - Wyborcy koalicji 15 października manifestują mniejsze obawy, wierząc, że "ich rząd" o nich zadba i nie zostawi na pastwę rosnących kosztów. Druga strona nie pokłada w obecnej ekipie żadnych nadziei - podkreśla.
Badanie United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski zostało zrealizowane w dniu 9.03.2026 r., metodą mieszaną CATI&CAWI, na próbie 1000 dorosłych Polaków.