Pogodowy koszmar. Gigantyczny grad i burze w USA
Przez środkowe stany USA przetoczył się niszczycielski front burzowy. Ostrzeżeniami objęto 15 milionów osób, w tym 10 mln przeciw tornadom. Rekordowe upały i gradobicia dodatkowo pogłębiały trudności.
Sprawdź prognozę pogody dla swojego regionu na POGODA.WP.PL
Najważniejsze informacje:
- Tornada uderzyły w Illinois i Indianę, powodując znaczne szkody materialne.
- Zjawiskom towarzyszyły rekordowe opady gradu osiągającego nawet 13 cm średnicy.
- W Central Parku w Nowym Jorku odnotowano najwyższe w historii temperatury w tym okresie roku.
Pogoda w środkowej części USA przybrała formę ekstremalną, niosąc ze sobą niebezpieczne tornada, które dotknęły m.in. stany Illinois i Indiana. W miejscowości Lake Village zniszczeniu uległo kilka domów. - Lake Village znalazło się bezpośrednio na drodze tornada, prosimy trzymać się z dala od tego obszaru - apelował szef lokalnej straży pożarnej Rob Churchill.
Jakie skutki miały tornada?
Trąby powietrzne uderzyły również w hrabstwo Kankakee, w Illinois, gdzie zniszczenia były znaczące. W miejscowości Aroma Park uszkodzone zostały dachy wielu domów, a drzewa wyrywane z korzeniami - Pozwólcie ratownikom robić to, co muszą - apelował szeryf Shannon Cothran.
Gwałtowne burze przyniosły także gigantyczny grad. W Kankakee odnotowano kule o średnicy 13 centymetrów. Meteorolog Alan Gerard ostrzegł, że burze przynoszą "gigantyczny grad" i mogą spowodować "bardzo poważne szkody".
Jakie rekordy pobiły upały?
W wielu regionach wystąpiły rekordowo wysokie temperatury, które napędzały powstawanie gwałtownych zjawisk. W nowojorskim Central Parku termometry pokazały 26,7 stopnia Celsjusza. Jest to najwyższa temperatura na tym etapie roku od początku obserwacji w 1869 roku.
Według meteorologów ciepłe i wilgotne powietrze z Zatoki Meksykańskiej zasilało front burzowy, zwiększając tym samym ryzyko takich zjawisk jak tornada i intensywne opady.