Podziały w PiS. "Maślarze" kontra "Harcerze"
Podziały w PiS stają się coraz bardziej widoczne publicznie. "Newsweek" wylicza istniejące obecnie w partii stronnictwa, które walczą o prym w ugrupowaniu.
Narastający konflikt pomiędzy frakcjami w Prawie i Sprawiedliwości przybiera na sile. Podziały nasilające się w partii były z resztą przyczyną zwołanego ostatnio na Nowogrodzkiej spotkania. Jarosław Kaczyński chciał wtedy porozmawiać z liderami ugrupowania.
Na rozmowę w siedzibie partii zaproszony był także Mateusz Morawiecki, który jednak nie pojawił się w piątek na Nowogrodzkiej, co tylko podsyciło gorącą atmosferę wokół partii.
To właśnie wokół osoby byłego premiera skupia się jedno ze stronnictw wewnątrz partii. "Harcerze" - bo tak się nazywa nieformalna grupa - tworzą m.in. Michał Dworczyk, Piotr Mueller, Waldemar Buda i Marcin Horała. Stronnicy Morawieckiego starają się utrzymać kierunek partii bliżej centrum - podaje TVN24.
Rywalami o prymat "harcerzy" są "maślarze". Jak podaje "Newsweek" to strategiczny sojusz Przemysława Czarnka, Patryka Jakiego, Jacka Sasina i Tobiasza Bocheńskiego. Nazwa stronników nie brzmi zbyt dumnie, gdyż wymyślona została przez wrogów obozu. Jej korzenie sięgają - jak wynika z informacji TVN24 - od afery z niemieckim masłem w samolotach LOT-u, którą rozkręcić próbował ostatni z wymienionych.
"Ziobryści" tracą siłę
Kolejna z istniejących jeszcze frakcji to "ziobryści". To politycy wywodzący się ze środowiska Zbigniewa Ziobry i Suwerennej Polski. Stronnictwo to jednak słabnie i zostaje niejako zaadoptowane przez "maślarzy" - podaje "Newsweek".
Słabnącą pozycję ma mieć także "zakon PC" - czyli politycy związani jeszcze z Porozumieniem Centrum. To głównie osoby bliskie Jarosławowi Kaczyńskiemu. Jak podaje tygodnik i ta frakcja jednak traci i przekształca się po prostu we "frakcję Kaczyńskiego".
Źródło: "Newsweek"/TVN24