Podejrzany balon na Mazurach. Policja bada znalezisko
Mieszkaniec wsi Pieczarki w gminie Pozezdrze w woj. warmińsko mazurskim znalazł obiekt przypominający balon meteorologiczny. Policja go zabezpieczyła i sprawdza jego pochodzenie.
Najważniejsze informacje:
- Policja zabezpieczyła balon znaleziony w Pieczarkach; wstępnie oceniono, że może to być zwyczajny balon meteorologiczny.
- Na miejscu nie odnaleziono paczek z kontrabandą, co odróżnia sprawę od innych tego typu zdarzeń.
- Służby wyjaśniają trasę przelotu i ewentualne powiązania z przemytem z kierunku Białorusi.
Jako pierwszy o znalezisku na Warmii i Mazurach poinformowali dziennikarze serwisu Salon24.pl. Z ich ustaleń wynika, że na balonie znajdowały się napisy cyrylicą, prawdopodobnie w języku rosyjskim. Sam balon miał zaś prawdopodobnie przylecieć z Białorusi.
Skąd przyleciał balon?
Oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Węgorzewie Magdalena Hrynkiewicz potwierdziła w rozmowie z tvn24.pl, że rzeczywiście znaleziono we wsi Pieczarki balon. Jak stwierdziła, na razie nic nie wskazuje na to, żeby balon ten był użyty w innych celach, niż meteorologiczne. W pobliżu nie znaleziono żadnej paczki z kontrabandą, jak miało to miejsce w przypadku podobnych znalezisk w przeszłości.
- Wyjaśniamy, skąd obiekt nadleciał i czy było to działanie intencjonalne - przekazała tvn24.pl Hrynkiewicz.
Jak wygląda schemat działania przemytników i kiedy rośnie ryzyko?
To nie pierwszy balon, znaleziony na terenie Polski. Pod koniec roku kilkakrotnie media informowały o balonach z kontrabandą z Białorusi, które wlatywały na teren naszego kraju. 25 grudnia nad ranem na teren Polski wleciało kilkadziesiąt takich obiektów. Przemytnicy usiłowali w ten sposób dostarczyć do Polski papierosy bez akcyzy.
Major Katarzyna Zdanowicz z Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej w rozmowie z tvn24.pl tłumaczyła, że zamknięcie większości przejść granicznych z Białorusią sprawiło, że przemytnicy szukają nowych sposobów na przerzucanie kontrabandy przez granicę.
- Kiedy wieje wiatr wschodni, czyli w kierunku zachodu, takich zdarzeń przybywa. Pojawienie się takiego wiatru jest sygnałem alarmowym dla funkcjonariuszy - podkreślała rozmówczyni TVN24.pl.
Źródło: tvn24.pl