PiS chce wyrzucenia ministra. "Składa wniosek"
Prawo i Sprawiedliwość nie ukrywa niezadowolenia faktem, że umowa z Mercosurem zostanie podpisana. Przewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak poinformował, że złożony zostanie wniosek o odwołanie Stefana Krajewskiego z funkcji ministra rolnictwa.
W piątek (9 stycznia) unijne stolice zgodziły się na zawarcie umowy z Mercosurem, mimo sprzeciwu pięciu państw członkowskich, w tym Polski. Przeciwko porozumieniu protestują także europejscy rolnicy, którzy obawiają się napływu do Unii Europejskiej tańszych produktów rolnych z krajów Ameryki Południowej.
Porozumienie handlowe z państwami Mercosuru wprowadzi preferencje celne dla niektórych produktów rolnych, w tym produktów wrażliwych: wołowiny, drobiu, nabiału, cukru i etanolu. W zamian rynki tych państw otworzą się na towary przemysłowe UE takie jak samochody, maszyny i leki.
Po tym, gdy stało się jasne, że umowa wejdzie w życie, fala negatywnych komentarzy (głównie ze strony rolników, ale nie tylko) wylała się na rządzących. Jednym z tych, który najmocniej musiał mierzyć się z negatywnymi emocjami rolników, był minister rolnictwa, Stefan Krajewski.
W piątek wieczorem polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego przekazał, że ktoś rozlał gnojówkę w pobliżu jego posesji w woj. podlaskim, próbował uszkodzić ogrodzenie oraz kierował wobec niego groźby. Sprawą zajęła się policja.
PiS chce dymisji ministra rolnictwa
To jednak nie koniec problemów Krajewskiego. Mariusz Błaszczak z Prawa i Sprawiedliwości poinformował w mediach społecznościowych (na platformie X), że jego partia zwróci się z wnioskiem o odwołanie ministra rolnictwa z tej posady.
"Klub Parlamentarny PiS składa wniosek o odwołanie Stefana Krajewskiego z funkcji ministra rolnictwa. Powód jest oczywisty - brak realnych działań i całkowita nieskuteczność w sprawie zatrzymania umowy UE-Mercosur" - czytamy.
"Umowa ta oznacza napływ taniej żywności spoza UE, produkowanej bez rygorystycznych norm, które obowiązują polskich rolników. To nieuczciwa konkurencja, grożąca bankructwem wielu gospodarstw, spadkiem cen skupu i dalszym osłabieniem bezpieczeństwa żywnościowego Polski" - dodał Błaszczak.
"Zamiast stanowczo bronić interesów polskiej wsi, minister Krajewski wykazuje się arogancją i lekceważeniem głosu rolników. Polska wieś potrzebuje obrony, a nie bierności. Nie było koalicji 13 grudnia - nie było umowy z Mercosurem!" - zakończył wiceprezes PiS.
Rzeczniczka Komisji Europejskiej potwierdziła w sobotę wieczorem, że szefowa KE Ursula von der Leyen uda się 17 stycznia do Paragwaju, żeby podpisać tam umowę handlową między Unią Europejską i blokiem państw Mercosur: Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem.
Źródło: Mariusz Błaszczak/X, PAP