Pijany wypadek na drodze. Sprawcą wójt miejscowości?
W województwie pomorskim doszło do wypadku spowodowanego przez pijanego kierowcę. Policja zatrzymała go kilka godzin później po tym jak uciekł z miejsca zdarzenia. Według nieoficjalnych doniesień, sprawcą miał być wójt miejscowości.
Najważniejsze informacje:
- W Przechlewie doszło do wypadku spowodowanego przez pijanego kierowcę.
- Policja zatrzymała 63-letniego mieszkańca, który uciekł z miejsca zdarzenia.
- Według nieoficjalnych doniesień był to wójt Przechlewa.
Do zdarzenia doszło w piątek 28 listopada na ulicy Dworcowej w miejscowości Przechlewo w województwie pomorskim. Według ustaleń funkcjonariuszy, Volkswagen Golf zjechał na przeciwny pas jezdni i zderzył się z dostawczym Fiatem Ducato. Po kolizji kierowca osobowego auta nie zatrzymał się, tylko uciekł z miejsca zdarzenia.
— Po kolizji kierowca osobówki wycofał, wjechał na pobliską posesję, zostawił auto i uciekł — powiedziała w rozmowie z "Faktem" Renata Konopelska z Komendy Powiatowej Policji w Człuchowie.
Poruszający moment na pogrzebie. Setki balonów wypuszczone w niebo
Policji udało się znaleźć sprawcę kilka godzin później. Zatrzymanym okazał się 63-letni mieszkaniec Przechlewa. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Tajemniczy sprawca to wójt miasta?
Mężczyzna usłyszał zarzuty prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości oraz stworzenia zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze potwierdzili, że nikt nie odniósł obrażeń w wyniku kolizji.
Według nieoficjalnych ustaleń radia Weekend FM, za kierownicą volkswagena miał siedzieć wójt Przechlewa Andrzej Żmuda Trzebiatowski. Mężczyzna już wcześniej był karany za prowadzenie pojazdu po alkoholu.
Dziesięć lat temu orzeczono wobec niego grzywnę, obowiązek wpłaty na cel społeczny oraz trzyletni zakaz prowadzenia auta. Ponadto w 2015 r. został przyłapany w pracy pod wpływem alkoholu. Wójt nie odpowiedział na telefony reporterów z radia Weekend FM.
Źródło: Fakt / Weekend FM