Pierwsze wybory od 1969 roku. Wyjątkowa chwila w Somalii
Mieszkańcy Mogadiszu uczestniczyli w pierwszych od 1969 roku bezpośrednich wyborach lokalnych. Prawie pół miliona osób z trzech milionów mieszkańców stolicy oddało głos, co prezydent Hassan Sheikh Mohamud określił jako "nowy rozdział w historii kraju".
Najważniejsze informacje:
- Ponad 500 tys. mieszkańców Mogadiszu uczestniczyło w pierwszych od 1969 roku bezpośrednich wyborach lokalnych.
- O 390 mandatów rywalizowało 1605 kandydatów z 20 partii politycznych.
- Somalia planuje przeprowadzenie wyborów krajowych i prezydenckich do 2026 roku.
W stolicy Somalii, Mogadiszu, odbyły się pierwsze od ponad pięćdziesięciu lat bezpośrednie wybory lokalne. - To nowy rozdział w historii kraju - powiedział prezydent Hassan Sheikh Mohamud.
Rózgi i prezenty dla polityków. Tak odpowiedzieli Polacy
W głosowaniu wzięło udział około 500 tys. osób spośród 3 mln mieszkańców stolicy. Według Narodowej Komisji Wyborczej (NIEBC), aż 1605 kandydatów konkurowało o 390 mandatów, reprezentując 20 partii politycznych.
Jakie wyzwania stoją przed Somalią?
Ostatnie wybory bezpośrednie miały miejsce w 1969 roku, po czym kraj pogrążył się w chaosie w wyniku wojskowego puczu. Przez ostatnie dekady w Somalii funkcjonował pośredni, klanowy system wyborczy. Obecny prezydent, który zdobył władzę w oparciu o ten mechanizm, zobowiązał się do wprowadzenia powszechnego prawa wyborczego. Plany zakładają organizację wyborów krajowych i prezydenckich już w pierwszej połowie 2026 roku.
Czy bezpieczeństwo jest zagrożone?
Pomimo zapowiedzi demokratycznych reform, sytuacja bezpieczeństwa w Somalii pozostaje niepewna, zwłaszcza w regionach przylegających do stolicy. Grupa zbrojna Asz-Szabab, związana z Al-Kaidą, prowadzi intensywną ofensywę od lutego 2025 roku. W wyniku jej działań zginęło już kilka tysięcy ludzi, jak podaje amerykańskie Afrykańskie Centrum Studiów Strategicznych. Siły powietrzne Stanów Zjednoczonych interweniują w rejonie, a ostatnie naloty przeprowadzono w pobliżu Gór Golis, blisko Boosaso.