Pierwsze spotkanie z "panią Kasią". Nieoficjalnie: Dostanie tekę
W KPRM szykowany jest gabinet dla Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz - ustalili dziennikarze TVN24. Dziś wieczorem ma dojść do spotkania liderów koalicji z nową szefową Polski 2050. Głównym tematem rozmów jest objęcie przez nią funkcji wicepremierki.
Najważniejsze informacje:
- Pierwsze spotkanie koalicji z udziałem Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz ma odbyć się dziś wieczorem.
- Rozmowy mają dotyczyć spraw personalnych, stabilności Polski 2050 i planu ustaw na najbliższe miesiące.
- Według relacji w TVN24+ w KPRM ma panować ożywienie, bo "przygotowywany jest gabinet" dla liderki Polski 2050.
W środowy wieczór ma dojść do kluczowego spotkania liderów koalicji rządowej. Rozmowy te będą miały szczególne znaczenie, gdyż po raz pierwszy weźmie w nich udział Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w roli nowej liderki Polski 2050. Głównym tematem obrad mają być kwestie personalne, w tym potencjalne objęcie przez nią funkcję wicepremierki.
Jak poinformowali w "Podcaście politycznym" Arleta Zalewska i Konrad Piasecki, spotkanie zaplanowano po zakończeniu posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, prawdopodobnie około godziny 18:00. Miejscem rozmów ma być Kancelaria Prezesa Rady Ministrów lub willa premiera.
- Usłyszałam od człowieka, który wiedział, że to spotkanie się odbędzie, że to pierwsze takie spotkanie - cytuję - z "panią Kasią" - relacjonowała Zalewska.
Według nieoficjalnych informacji Pełczyńska-Nałęcz ma otrzymać stanowisko wicepremierki. Dziennikarz zdradził, że "w kancelarii premiera panuje spore ożywienie, zwłaszcza w sekretariatach, bo dla Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz już jest przygotowywany gabinet i sekretariat".
Spory w Polsce 2050
Przypomnijmy, że sytuacja wokół wyborów w Polsce 2050 przyniosła wiele sporów wewnątrz formacji. Wszystko m.in. przez nieudaną drugą turę, którą trzeba było anulować przez problemy techniczne.
W pewnym momencie w spór włączył się też Szymon Hołownia, który sugerował albo współprzewodniczenie Pełczyńskiej-Nałęcz i Hennig-Kloski, albo przeprowadzenie wyborów od samego początku. Partia zdecydowała się jednak tylko na powtórkę drugiej tury.
Źródło: TVN24+, WP Wiadomości