Piekło na ziemi. Tutaj trafił Maduro
Nicolas Maduro trafił do osławionego Metropolitan Detention Center w Nowym Jorku. Placówka ta zyskała opinię "piekła na ziemi" z powodu drastycznych warunków, w jakich przetrzymywani są więźniowie.
Najważniejsze informacje:
- Nicolas Maduro został zatrzymany i osadzony w nowojorskim Metropolitan Detention Center.
- Więzienie znane jest z niehumanitarnych warunków, przez co nazywane jest "piekłem na ziemi".
- Maduro czekają poważne zarzuty związane z przemytem narkotyków.
W sobotę Nicolas Maduro, były prezydent Wenezueli, trafił do jednego z najcięższych ośrodków penitencjarnych w USA. "Piekło na ziemi", jak mówi się o Metropolitan Detention Center na Brooklynie, to miejsce, gdzie przetrzymywani są "przestępcy celebryci". Lista osadzonych obejmuje takich ludzi jak Joaquin "El Chapo" Guzman, Ghislaine Maxwell, P. Diddy czy Sam Bankman-Fried.
Prezydent Karol Nawrocki w orędziu noworocznym: Polska wchodzi do gry w G20. "Ten urząd to zobowiązanie"
Dlaczego Metropolitan Detention Center zyskało tak złą sławę?
Portal Axios podaje, że w nowojorskim ośrodku może maksymalnie przebywać ok. 1300 osób. To jedyny federalny ośrodek w mieście, ponieważ władze lokalne zarządzają niesławnym kompleksem więziennym Rikers Island.
Warunki panujące w więzieniu są przez wielu określane jako wręcz barbarzyńskie. -Przynajmniej kilka razy w tygodniu dochodzi do pchnięć nożem - relacjonują byli więźniowie. Ośrodek cierpi na chroniczne przepełnienie; jedzenie często jest zanieczyszczone, a cele pozbawione ogrzewania przez długie okresy zimą.
Osoby przetrzymywane w Metropolitan Detention Center twierdzą, że warunki są "niebezpieczne i nieludzkie", a na przestrzeni lat w ośrodku doszło do wielu zgonów. Z tego też powodu sędziowie wielokrotnie łagodzili wyroki osób osadzonych w MDC, aby uwzględnić trudne warunki, w jakich przebywały przed procesem.
Co dalej czeka Nicolasa Maduro?
W poniedziałek, jak podają media, były prezydent Wenezueli ma stanąć przed sądem, gdzie usłyszy formalne zarzuty związane z uczestnictwem w zmowie narkoterroryzmu. Grozi mu od 30 lat więzienia aż po dożywocie. Zatrzymanie Maduro oraz jego żony, Cilii Flores, to wynik specjalnej akcji USA, mającej miejsce w sobotę.
źródło: Axios