Ottawa reaguje na groźby wobec Grenlandii. Carney zapowiada wsparcie
Premier Mark Carney zapowiedział wsparcie dla Danii i Grenlandii po deklaracjach Donalda Trumpa o przejęciu wyspy. W tle narastają napięcia między USA a Kanadą i doniesienia o wsparciu separatystów w Albercie.
Najważniejsze informacje:
- Premier Mark Carney zadeklarował wsparcie Kanady dla suwerenności Danii i Grenlandii po zapowiedziach Donalda Trumpa o przejęciu wyspy.
- Media i eksperci ostrzegają, że USA mogą ograniczać suwerenność sojuszników; pojawiły się też doniesienia o wsparciu separatystów w Albercie.
- Szefowa MSZ Anita Anand zapowiedziała otwarcie konsulatu Kanady w Nuuk w najbliższych tygodniach.
Carney oświadczył we wtorek, że Kanada zamierza bronić suwerenności oraz integralności terytorialnej Danii, której autonomicznym terytorium jest Grenlandia.
Centrolewicowy dziennik "The Toronto Star" ocenił, że "zajęcie Wenezueli przez Trumpa stanowi sygnał ostrzegawczy dla Kanady".
Z kolei konserwatywny "The Globe and Mail" zwrócił uwagę, że nowa amerykańska strategia bezpieczeństwa ogłoszona w listopadzie 2025 r. w "drastyczny" sposób ogranicza suwerenność państw Zachodu, w tym Kanady. Redakcja ostrzegła, że Ottawa powinna liczyć się nawet z możliwością użycia przez USA siły militarnej.
Były wicepremier Kanady Jean Charest napisał w mediach społecznościowych, że Kanadyjczycy mają powody do niepokoju, skoro dla Trumpa sama przewaga militarna wystarcza do narzucania innym krajom własnej woli.
Zdaniem byłego ambasadora Kanady przy ONZ Boba Rae’a kraj znalazł się w najtrudniejszym położeniu od czasów II wojny światowej, a postawa rządu USA stanowi "realne wyzwanie" dla społeczeństwa.
Ottawa reaguje na groźby wobec Grenlandii
Kanadyjskie reakcje na wydarzenia w Wenezueli oraz wypowiedzi Trumpa o Grenlandii wykraczają poza kontekst wcześniejszych gróźb wobec samej Kanady. Dla rządu federalnego w Ottawie to także problem natury wewnętrznej.
Media informują bowiem, że separatyści dążący do oderwania prowincji Alberta mieli uzyskać poparcie administracji Trumpa. Gdy pod koniec roku w Albercie zatwierdzono wniosek o rozpoczęcie zbiórki podpisów pod referendum niepodległościowym, członek Alberta Prosperity Project Jeff Rath twierdził, że "amerykańska administracja jest bardzo entuzjastycznie nastawiona do idei niepodległej Alberty".
W styczniu 2025 r., w czasie nasilających się gróźb Trumpa wobec Kanady, ówczesny premier Justin Trudeau pisał na platformie X, że "nie istnieje nawet cień szansy, by Kanada stała się częścią Stanów Zjednoczonych".
Carney jasno określił swoje stanowisko już w marcu poprzedniego roku, obejmując przywództwo w Partii Liberalnej przed zwycięskimi wyborami. Podkreślił wówczas, że choć Amerykanie interesują się kanadyjskimi zasobami naturalnymi, wodą i ziemią, nigdy ich nie otrzymają.