Oświadczenie Zełenskiego. "Losy wojny mogą rozstrzygnąć się"
- Losy wojny, którą Rosja prowadzi przeciwko Ukrainie, mogą rozstrzygnąć się jeszcze przed końcem tego roku, jednak zależy to głównie od partnerów Kijowa - oświadczył w niedzielę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
"Teraz trwają jedne z najbardziej aktywnych dni dyplomatycznych w roku i wiele może się rozstrzygnąć do Nowego Roku, i robimy wszystko, by tak się stało, lecz to, czy zapadną decyzje, zależy od partnerów. Od tych, którzy pomagają Ukrainie, oraz od tych, którzy wywierają presję na Rosję, aby Rosjanie odczuwali konsekwencje własnej agresji" – napisał w komunikatorze Telegram.
Zełenski wymienił, że tylko w jednym tygodniu siły rosyjskie wypuściły na Ukrainę ponad 2,1 tys. dronów uderzeniowych, około 800 kierowanych bomb lotniczych oraz 94 rakiety różnych typów.
"Wszystko przeciwko naszym ludziom, przeciwko życiu i wszystkiemu, co zapewnia jego normalność; przede wszystkim przeciwko naszej infrastrukturze energetycznej" - dodał.
"Ale równie ważne jest, aby działały sankcje wobec Rosji, wszystkie formy presji politycznej za agresję, dostawy rakiet do systemów obrony powietrznej dla Ukrainy oraz abyśmy wszyscy sfinalizowali formaty kroków, które zakończą tę wojnę i zagwarantują bezpieczeństwo. Właśnie o takich krokach będziemy dziś rozmawiać z partnerami. Dziękuję wszystkim, którzy pomagają" – oświadczył Zełenski.
Zełenski w USA
Przywódcy mają omówić temat porozumienia pokojowego mającego zakończyć wojnę w Ukrainie, w tym m.in. kwestie terytorialne i gwarancje bezpieczeństwa.
Obok prezydentów w rozmowach udział wezmą czołowi negocjatorzy z obu stron: Rustem Umierow i Andrij Hnatow oraz Steve Witkoff i Jared Kushner. W skład delegacji z Kijowa wejdzie też minister gospodarki Ołeksij Sobolew.