Ostrzeżenie z Berlina: wielkie siły Rosji na Białorusi

Roderich Kiesewetter, polityk rządzącej Niemcami CDU ostrzega, że Rosja utrzymuje na Białorusi dwa korpusy liczące do nawet 350-360 tys. żołnierzy. - Następne dwa lata 2026 i 2027 będą krytyczne - mówi.

Russian President Vladimir Putin visits one of the command posts of the West group of Russian Army
epa12538326 A handout still image taken from a handout video provided by the Russian Presidential Press Service shows Russian President Vladimir Putin speak during his visit to a command post of the West group of Russian Army at an undisclosed location, 20 November 2025.  EPA/RUSSIAN PRESIDENTIAL PRESS SERVICE / HANDOUT  HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES 
Dostawca: PAP/EPA.
RUSSIAN PRESIDENTIAL PRESS SERVICE / HANDOUT
presser, desk, uniformWładimir Putin
Źródło zdjęć: © PAP | RUSSIAN PRESIDENTIAL PRESS SERVICE / HANDOUT
Tomasz Waleński

Roderich Kiesewetter, ekspert ds. zagranicznych CDU, przestrzega przed niebezpieczeństwem, jakie niesie ze sobą obecność rosyjskich wojsk na Białorusi. Według niego, w tym kraju stacjonuje obecnie ok. 360 tys. żołnierzy, którzy nie zostali skierowani do walk na Ukrainie.

Kiesewetter podkreśla, że najbliższe dwa lata będą decydujące dla utrzymania pokoju. Twierdzi, że aby przetrwać, Zachód musi zademonstrować swoją zdolność obronną i nie straszyć własnych społeczeństw, ale edukować je na temat potencjalnych zagrożeń.

Krytyczne dwa lata

- Następne dwa lata są krytyczne, 2026 i 2027. Jeśli przetrwamy je – dzięki zdolnościom obronnym, ale także nie strasząc naszej ludności, to wtedy mamy to za sobą - mówił na antenie stacji ntv.

- To budzi zaniepokojenie, zwłaszcza w państwach bałtyckich - dodał.

Polityk CDU wskazuje przy tym, że prowadzona przez Rosję wojna w Ukrainie nie może być uznana za militarny sukces, ale doprowadziła ona do przejścia rosyjskiej gospodarki w realia wojenne, "co powala Putinowi szkolić setki tysięcy żołnierzy, którzy nigdy nie zostają rozmieszczeni na Ukrainie".

Źródło: ntv

Wybrane dla Ciebie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości