Ostrzeżenie z Berlina: wielkie siły Rosji na Białorusi
Roderich Kiesewetter, polityk rządzącej Niemcami CDU ostrzega, że Rosja utrzymuje na Białorusi dwa korpusy liczące do nawet 350-360 tys. żołnierzy. - Następne dwa lata 2026 i 2027 będą krytyczne - mówi.
Roderich Kiesewetter, ekspert ds. zagranicznych CDU, przestrzega przed niebezpieczeństwem, jakie niesie ze sobą obecność rosyjskich wojsk na Białorusi. Według niego, w tym kraju stacjonuje obecnie ok. 360 tys. żołnierzy, którzy nie zostali skierowani do walk na Ukrainie.
Kiesewetter podkreśla, że najbliższe dwa lata będą decydujące dla utrzymania pokoju. Twierdzi, że aby przetrwać, Zachód musi zademonstrować swoją zdolność obronną i nie straszyć własnych społeczeństw, ale edukować je na temat potencjalnych zagrożeń.
Krytyczne dwa lata
- Następne dwa lata są krytyczne, 2026 i 2027. Jeśli przetrwamy je – dzięki zdolnościom obronnym, ale także nie strasząc naszej ludności, to wtedy mamy to za sobą - mówił na antenie stacji ntv.
- To budzi zaniepokojenie, zwłaszcza w państwach bałtyckich - dodał.
Polityk CDU wskazuje przy tym, że prowadzona przez Rosję wojna w Ukrainie nie może być uznana za militarny sukces, ale doprowadziła ona do przejścia rosyjskiej gospodarki w realia wojenne, "co powala Putinowi szkolić setki tysięcy żołnierzy, którzy nigdy nie zostają rozmieszczeni na Ukrainie".
Źródło: ntv