Nożowniczka w pociągu. Powalona walizką
Pobudzona i agresywna obywatelka Ukrainy wyciągnęła nóż, gdy konduktor zażądał od niej biletu za przejazd pociągiem. Interweniował jeden z pasażerów, pacyfikując kobietę za pomocą walizki. Nagranie z akcji pojawiło się w internecie. Przewoźnik zabrał głos.
Sytuacja miała miejsce 12 października w pociągu Zielona Góra Główna - Rzepin. Podczas kontroli biletów jedna z podróżnych zaczęła się zachowywać agresywnie. Obywatelka Ukrainy nie miała biletu na przejazd pociągiem i odmówiła jego zakupu. Zaczepiała innych pasażerów. W pewnym momencie kobieta wyciągnęła nóż, którym ostentacyjnie zaczęła wymachiwać.
Nagranie z groźnego zajścia w pociągu trafiło do redakcji Dziennika Śledczego. Na filmie widzimy, jak jeden z pasażerów pociągu zareagował instynktownie: mężczyzna powalił kobietę na podłogę, uderzając ją znienacka walizką.
- To nie była przypadkowa reakcja, tylko absolutnie wzorowa obrona przed atakiem nożem. Powiedzmy to wprost: gdyby nie reakcja pana Sebastiana, ktoś mógł zostać ciężko ranny, a nawet stracić życie - mówi dla WP Dawid Burzacki z Dziennika Śledczego. - To pan Sebastian — pasażer, nie pracownik kolei — wykonał całą robotę: unieszkodliwił agresorkę, zabezpieczył sytuację i polecił konduktorowi odsunąć nóż od napastniczki. Do przyjazdu policji to on utrzymywał ją w bezpiecznej pozycji – dodaje Burzacki.
Kierowca ciężarówki przesadził. Wszystko nagrała kamera
Polregio reaguje
Rzecznik prasowy Polregio S.A. Jakub Leduchowski potwierdza dla WP, że w "ustabilizowaniu sytuacji pomógł jeden z pasażerów".
- Nikt z podróżnych ani z obsługi pociągu nie odniósł obrażeń. Po przybyciu patrolu na stację Radnica agresywna osoba została przekazana policji, a pociąg kontynuował jazdę - mówi Leduchowski.
- Bezpieczeństwo podróżnych i pracowników jest dla nas priorytetem. Incydenty, w których dochodzi do agresji wobec obsługi pociągu, są sporadyczne, ale miewają miejsce. Załogi Polregio są szkolone do właściwego reagowania w sytuacjach nadzwyczajnych, co umożliwia sprawne działanie i opanowywanie zdarzeń - dodaje rzecznik.
Źródło: Dziennik Śledczy/WP Wiadomości